Inwestycje: PKP Cargo będzie... producentem wagonów

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn w Unii Europejskiej. Udział PKP Cargo w krajowym rynku przewozów pod względem przewiezionej masy towarów wynosił w styczniu br. 48,23 proc.

fot: Maciej Dorosiński

W ten sposób przewoźnik chce pozyskiwać nowoczesny, dostosowany do swoich potrzeb tabor taniej niż od zewnętrznych producentów. Spółka PKP Cargo i Greenbrier Europe Wagony Świdnica w przyszłym roku rozpoczną wspólną produkcję wagonów towarowych w Szczecinie.

Inwestycja warta jest 11,5 mln zł. Docelowo w szczecińskim zakładzie PKP Cargo chce produkować 500 wagonów rocznie.

PKP Cargo i Greenbrier Europe Wagony Świdnica - jeden z największych producentów taboru - podpisali 1 lipca list intencyjny w sprawie uruchomienia produkcji wagonów towarowych.

- Greenbrier Europe Wagony Świdnica to światowy gigant, firma notowana na giełdzie w Nowym Jorku. Cieszę się bardzo, że do tego projektu udało nam się pozyskać spółkę ze światowej czołówki - wyjaśnia Adam Purwin, prezes zarządu PKP Cargo.

W ramach współpracy Greenbrier dostarczy m.in. technologię oraz wyposażenie linii produkcyjnej, z kolei PKP Cargo - wykwalifikowaną kadrę i zaplecze warsztatowe. Linia produkcyjna powstanie w należącym do PKP CargoTabor Zakładzie Napraw Taboru w Szczecinie. Docelowo ma tam powstawać nawet 500 wagonów rocznie.

- Produkcja wagonów w naszej placówce w Szczecinie ruszy już w I połowie 2016 roku. Do tego czasu będziemy prowadzili prace projektowe i uruchamiali nowoczesny ciąg technologiczny - zapowiada Purwin.

Początkowo będą tam produkowane węglarki, czyli wagony do przewozu towarów masowych.

- Docelowo będziemy również produkowali inne typy wagonów, w tym zupełnie nowe rozwiązania, których dziś jeszcze na rynku nie ma, na bazie właśnie platform intermodalnych - zapowiada prezes PKP Cargo.

Polski przewoźnik zainwestuje w uruchomienie linii produkcyjnej 11,5 mln zł. Produkcja wagonów wewnątrz grupy ma być tańsza niż zakup od zewnętrznych producentów. Prezes spółki podkreśla, że pozwoli również na zwiększenie zatrudnienia i rozwój pracowników.

- Przy produkcji nowoczesnych wagonów znajdzie zatrudnienie nawet kilkaset osób. W pierwszej fazie to będzie ponad 150 osób, głównie pracownicy PKP Cargo, którzy dzięki podniesieniu swoich kwalifikacji będą kontynuować pracę w spółce - mówi Purwin.

Tabor PKP Cargo liczy ponad 61,5 tys. wagonów towarowych. Wiek większości z nich przekracza 25 lat. Spółka prowadzi prace modernizacyjne i wymianę wagonów. W tym roku rozpisała przetarg o wartości około 400 mln zł na zakup 20 lokomotyw wielosystemowych do obsługi połączeń transgranicznych. W ciągu kolejnych 10 lat przewoźnik chce wymienić cały tabor, w ten sposób obniżając koszty jego utrzymania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.