Inwestorzy przyjęli postawę wyczekującą

Poniedziałek był spokojny dla złotego, który delikatnie się umocnił. Inwestorzy przyjęli postawę wyczekującą. Około godziny 17 za dolara płacono 3,07 zł, za euro 4,18 zł, a za franka szwajcarskiego 3,39 zł.

W poniedziałek rano dolara wyceniano na 3,08 zł, euro na 4,18 zł, a franka szwajcarskiego na 3,39 zł.

Diler walutowy z BNP Paribas Jan Koprowski powiedział w rozmowie z PAP, że poniedziałkowa sesja była spokojna dla złotego, który nieznacznie się umocnił. Było to efektem sprzedaży euro przez Bank Gospodarstwa Krajowego przy bardzo małej płynności na rynku. "Dziś mieliśmy małą aktywność i małą płynność (...). Część inwestorów w Nowym Jorku miała urlop, rynek nie działał na sto procent" - powiedział Koprowski.

Jego zdaniem jest klimat na umocnienie złotego - niewykluczone, że złoty będzie zyskiwał na wartości. "Natomiast podejrzewam, że czym bliżej do czwartkowego deadline'u (do kiedy ma się ostatecznie rozstrzygnąć kwestia długu i budżetu USA - PAP) tym pewnie będzie większa ostrożność (...). To wisi nad rynkiem" - ocenił. Zaznaczył, że obecnie inwestorzy na rynkach wschodzących są spokojni, ale ten spokój może w każdej chwili się skończyć. "Możemy mieć dzień, że to wszystko eksploduje, jak komuś puszczą nerwy. Coś się wydarzy, ale kiedy - nie wiem" - dodał.

Według Mateusza Adamkiewicza z Domu Maklerskiego X-Trade Brokers poniedziałkowa sesja była udana dla polskiej waluty, a wzrost kursu EUR/USD tradycyjnie przełożył się na umocnienie złotego względem dolara.

Podczas dzisiejszej sesji za dolara płacimy już mniej niż 3,08 zł. Wsparciem dla kursu USD/PLN powinny być okolice 3,0617. Jeśli chodzi o EUR/PLN, to wsparciem wynikającym z analizy technicznej są okolice 4,1428" - uważa Adamkiewicz. Jego zdaniem w kalendarium nie ma danych mogących wpływać na nastroje rynkowe, cały czas najważniejsze są rozmowy amerykańskich polityków dotyczące budżetu USA.

"Teoretyczny ostateczny termin na dojście do porozumienia to 17 października, jednak strony nadal są daleko od znalezienia kompromisu. Póki co, na rynku nie widać nerwowości, większość inwestorów zakłada, że do porozumienia musi dojść prędzej czy później, bo politycy nie mogą dopuścić do bankructwa Stanów Zjednoczonych. Wydaje się to logiczne, tym niemniej możliwe są spadki indeksów, jeśli rozmowy będą się przeciągać" - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Nowa mobilność to nie tylko samochody. To pytania o transformację regionu

W Katowicach rozpoczął się 23 września trzydniowy Kongres Nowej Mobilności. Do Międzynarodowego Centrum Kongresowego przyjechali przedstawiciele rządu, biznesu, nauki. Debatom i dyskusjom będą towarzyszyć pytania o transformację przemysłu, a także o to, jak rozwijać polską gospodarkę i regiony, by były jeszcze bardziej przyjazne mieszkańcom.

Giełdy w USA z małymi zmianami, Nasdaq ponownie najwyżej w historii

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a Nasdaq drugi dzień z rzędu znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Piąty dzień tanieje ropa naftowa.

Na Wall Street spore wzrosty, Nasdaq najwyżej w historii

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów w ślad za taniejącą ropą naftową. Nasdaq znalazł się na najwyższym poziomie w historii napędzany zwyżkami akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją.