Intercity: Darty wjadą na tory jeszcze w tym roku

1434788598 pesa dart pesa

fot: PESA

Dart może jechać z prędkością nawet 200 km/h

fot: PESA

PKP Intercity prowadzi fabryczny odbiór 5 z 20 zamówionych pociągów Dart - poinformowała PAP rzeczniczka PKP Intercity Beata Czemerajda. Wszystkie Darty muszą zostać odebrane do końca grudnia br., bo inaczej spółka może stracić unijną dotację na ich zakup.

- Jesteśmy w tracie odbiorów fabrycznych pięciu Dartów, jednak zanotowaliśmy pewne usterki, które producent musi usunąć i przedstawić nam pojazd do nowej inspekcji - wskazała Czemerajda.

Jak wyjaśniła, odbiory są dwustopniowe. Pierwszy - to odbiór fabryczny, gdzie komisarze PKP Intercity sprawdzają pojazdy, czy wszystkie elementy są zgodne z zamówieniem. Drugi etap odbiorów odbywa się już na po stronie PKP Intercity i wtedy pociągi muszą mieć także homologację z Urzędu Transportu Kolejowego.

Dodała, że zgodnie z umową producent (PESA Bydgoszcz - PAP) ma czas na realizację kontraktu do końca grudnia br. - Producent zadeklarował wypełnienie warunków kontraktu na dostawę pociągów przetestowanych i zgodnych z zamówieniem. Nasi komisarze dokładnie sprawdzają każdy pojazd - powiedziała Czemerajda.

Wskazała, że Darty będą sukcesywnie włączane do ruchu kolejowego. - To proces, który wymaga czasu, ale zakładamy, że nasz partner wywiąże się z kontraktu, a Darty wyjadą na tory w połowie grudnia 2015 r. Do ruchu włączać będziemy stopniowo kolejne jednostki, które m.in. przejadą odpowiednią liczbę kilometrów. Wraz z wejściem w życie nowego rozkładu chcielibyśmy, aby wyjechało kilka jednostek, które z czasem byłyby uzupełniane o kolejne. Cały proces zakończony zostałby wiosną przyszłego roku - zapewniła.

Szef zespołu prasowego firmy Pesa Maciej Grześkowiak potwierdził PAP, że trwają fabryczne odbiory pięciu Dartów.

- PesaDart otrzymał też zezwolenie na dopuszczenie do ruchu wydane przez Urząd Transportu Kolejowego, co oznacza, że jest to pojazd spełniający wszystkie standardy bezpieczeństwa i normy obowiązujące dla pojazdów klasy IC. W tej chwili na różnych etapach zabudowy jest pozostałych 15 pojazdów, co oznacza, ze zgodnie z umową do końca grudnia dostarczymy PKP Intercity wszystkie 20 pociągów PesaDART - poinformował Grześkowiak.

Według zapowiedzi PKP Intercity Darty mają kursować na liniach: Jelenia Góra - Wrocław - Łódź - Warszawa do Białegostoku i Lublina oraz z Białegostoku i Lublina do Bielska Białej przez Warszawę, Koluszki, Częstochowę i Katowice.

Przetarg na dostawę 20 pociągów Dart został rozstrzygnięty 19 lutego 2014 r. Koszt to ok. 1,3 mld zł, w tym ok. 570 mln zł pochodzi z pieniędzy unijnych. Umowa obejmuje również serwis pociągów przez kolejnych 15 lat.

Darty posiadają 352 miejsca siedzące; 292 w drugiej klasie i 60 w pierwszej. Pociąg ma długość 153 metrów i waży ok. 280 ton. Darty wyposażone są m.in. w klimatyzację, nadajniki WiFi, stojaki na rowery, monitoring, przedział barowy. Znalazły się w nich także dwa miejsca dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, winda ułatwiającą wjazd do pociągu osobom niepełnosprawnym oraz przystosowana dla nich toaleta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.