Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 119.05 USD (+0.40%)

Srebro

84.85 USD (+0.53%)

Ropa naftowa

100.57 USD (-1.07%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.83 USD (-0.08%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 119.05 USD (+0.40%)

Srebro

84.85 USD (+0.53%)

Ropa naftowa

100.57 USD (-1.07%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.83 USD (-0.08%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Innowacje: czy wynalazki opłacą się w górnictwie?

fot: Jarosław Galusek/ARC

fot: Jarosław Galusek/ARC

W całych Chinach buduje się elektrownie węglowe według technologii, które Polska wdrożyła pierwsza na świecie. Dwutlenku węgla już teraz pozbywamy się na norwerskie platformy wiertnicze, gdzie go brakuje. Świat arabski stoi w kolejce po nasze technologie produkcji wody pitnej z ciepła odpadowego. Mamy rewelacyjne sukcesy w membranowej technologii wytwarzania tlenu i w zgazowaniu węgla. Dlaczego się tym nie chwalimy?! - grzmiał prof. Wojciech Nowak, dyrektor nowego Centrum Energetyki AGH, podczas dyskusji o innowacjach w górnictwie i energetyce.

Zdecydowana obrona węgla pobrzmiewała w wystąpieniach podczas panelu poświęconego wynalazczości w polskim górnictwie i energetyce. Głosy naukowców, ekspertów i polityków sprzymierzyły się w tym zakresie z wypowiedziami producentów. Prof. Józef Dubiński przypomniał o najnowszych programach badawczych Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach a Zygumnt Łukaszczyk, szef Katowickiego Holdingu Węglowego i prezydent Euracoal (Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamienniego i Brunatnego) stwierdził stanowczo, że nasze narodowe paliwo kopalne było, jest i będzie podstawowym pierwotnym źródłem energetycznym w Polsce.

Niskoemisyjni a nie bezwęglowi!
- Nie ulega żadnej wątpliwości, że nasze gospodarki mają być nieskoemisyjne a nie bezwęglowe. Warto też pamiętać, że tzw. zielona energia nie zawsze jest tak czysta, jak to się wydaje. Musimy znaleźć sposób na to, jak z naszego brudnego węgla zrobić czyste paliwo - podsumowała szefowa Rafako SA, Agnieszka Wasilewska-Semail, podając przykład spalania biomasy, które wymaga kosztownego oczyszczania spalin.

CCU zamiast CCS?
Na paradoks polityki klimatycznej UE zwrócił uwagę prezes Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe Rainer Kiechl, który opisywał perypetie z wdrażaniem projektów CCS (wychwytu i składowania dwutlenku węgla - jednej na najmodniejszych, głośnych, lecz niestosowanych dotąd na skalę przemysłową w Europie technologii mających powstrzymywać ocieplenie klimatu - przyp. red.):

- Wydaliśmy ciężkie pieniądze na technologie, które są dzisiaj niesprzedawalne w związku z nadprodukcją paliw. Dlatego przestawiamy w naszej grupie myślenie z CCS na CCU, co oznacza "carbon capture and use", czy wychwyt dwutlenku węgla i jego zużycie - podkreślał Kiechl, opisując ciekawe eksperymenty z produkcją metanolu z węgla, z którego następnie, we współpracy z islandzkim przemysłem, produkowano by paliwa dla motoryzacji.

Widzialna ręka administracji a nie rynku
O przeszkodach, które powstrzymują przedsiębiorców od inwestowania w wynalazczość mówiła m.in. Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes i dyrektor generalny Rafako SA. Opisywała absurdalne, niewykonalne wymogi dla uzyskania przewidzianych prawem referencji, które są warunkiem usyskania przez firmę finansowania nowej technologii (wieloletnia ścieżka wdrażania, testowania, uzyskiwania patentu):
- Trzeba koniecznie przesunąć akcenty wsparcia na inwestorów (publicznych - przyp. red.). W Unii nie mamy do czynienia z rynkiem, który jest przeregulowany. Nie widać niewidzialnej ręki rynku, tylko bardzo widzialną rękę administracji. Najlepiej, gdyby po prostu nie przeszkadzała - prezes Rafako podała przykład - dysponujemy już technologią wychwytu toksycznej rtęci, ale biznes nie jest nią zainteresowany, bo urzędnicy nie przewidzieli jeszcze jakichkolwiek norm, obowiązujących dla tego pierwiastka.

Polityka sięga do kieszeni
O kosztach polityki klimatycznej mówiła Małgorzata Łącka-Matusiewicz, dyrektor Dempartamentu Regulacji i Funduszy Zewnętrznych Tauron Polska Energia SA. Oceniła, że w systemie dopłat energetycznych nowe alternatywne technologie wprawdzie stają się coraz bardziej konkurencyjne, ale "powstaje pytanie, czy na pewno o to chodzi, bo kończy się to ostatecznie w naszych kieszeniach". W jej opinii eneregetyka jest w Europie jednym z najbardziej regulowanych sektorów.

Nadzieje na ułatwienia w dostępie do publicznego finansowania dla swej firmy związanej z przemysłem węglowym dostrzegła m.in. w nowym programie pod hasłem "Inteligentny rozwój", w którym środki unijne mają być wydawane właśnie przez przedsiębiorców. - Mimo, że Komisja Europejska niezbyt lubi duże firmy, będziemy aplikować o środki na badania i rozwój - zapowiedziała przedstawicielka Taurona.

Mniej kija i terytorializacja
- Po ludzku biorąc chciałoby się, że kij unijny bolał mniej a marchewki było jednak więcej - mówiła Łącka-Matusiewicz. Przypomniała fiasko tzw. pierwszej strategii lizbońskiej (program UE z 2000 r., który założył prześcignięcie w rozwoju gospodarczym USA do 2010 r. przy pomocy innowacyjności). Nauczką po porażce była m.in. tzw. terytorializacja, czyli zrozumienie urzędników, że poszczególne kraje Unii mają różne warunki, specyfikę, priorytety i trzeba brać je pod uwagę przy formułowaniu wytycznych.

- Żałuję, że Unia Europejska nie uczy się na błędach i w polityce klimatycznej nie stosuje takich właśnie różnych standardów, uwzględniających różnice między państwami członkowskimi - stwierdziła przedstawicielka Taurona, zbierając rzęsiste brawa słuchaczy w przepełnionej sali konferencyjnej.

Karygodnie wydajemy miliardy!
Krytykę polskiej polityki energetycznej a raczej jej braku przedstawił Krzysztof Żmijewski, sekretarz Społecznej Rady ds. Zrównoważonego Rozwoju Energetyki, który opisał przypadek marnotrawstwa: z 33 mld zł wydanych przez Polskę od 2005 r. na energetykę odnawialną, większość przeznaczona została na instalacje turbin wiatrowych, ale w kraju pozostało potem tylko 35 proc. korzyści związanych z nowymi instalacjami.
- Resztę oddaliśmy za granicę w postaci opłat patentowych, zakupów sprzętu i montażu. To karygodne! - obliczał ekspert. Przekonywał, że już teraz pieniędzy do wydania jest w kraju bardzo dużo: - Zabraknie nam fantazji, jak je wydać!

Węgiel ma przyszłość, ale...
- Węgiel ma przyszłość - przekonwyał dalej, dowodząc, że wzorem mogą być np. USA, które w swojej strategii energetycznej zastrzegły dla węgla w 2030 r. 35-procentowy udział w miksie. Otwarte jest jedynie pytanie, czy np. bloki węglowe będą pełniły podstawową czy zabezpieczającą funkcję.
Jednocześnie ekspert zalecał, by nie dyskutować nadmiernie z unijną polityką klimatyczną:
- Nie ma sensu kopać się z koniem! Użyliśmy jako Polska wszystkich czarów i zaklęć, by powstrzymać jej wdrażanie. Ale nie udało się.

OZE pomoże doczekać niespodzianek?
Żmijewski tłumaczył, że inwestownie w OZE może okazać się korzystne pod takim względem, że są to krótkotrwałe i bezkosztowe (w fazie użytkowania) źródła energii, które doskonale przygotowują gospodarkę na zmiany, jakie nadejdą w ciągu kilkudziesięciu lat. Nie ma sensu budować elektrowni jądrowych o trwałości do 60 lat, gdy nie wiemy nawet, jakie nowe paliwa przyniesie nam galopujący dziś postęp technologiczny. Ekspert chwalił politykę Niemiec, które zdecydowały się na pozornie straceńczą Energiewende (rewolucję energetyczną, polegającą m.in. na całkowitym wygaszeniu energetyki jądrowej i rozwój OZE - przyp. red.) a jendocześnie produkują więcej węgla niż Polska.

Byliśmy pionierami CTW
Pozytywnym akcentem zakończył panel prof. Wojciech Nowak z AGH, zapowiadając m.in. otwarcie w czerwcu jednego z najnowocześniejszych i największych na świecie centrów, w którym badania prowadzić będzie 38 komercyjnych laboratoriów a badaniami podstawowymi zajmą się naukowcy w krakowskiej AGH. Nowak dowodził, że nie mamy powodów do jakichkolwiek kompleksów i powinniśmy rozijać naszą krajową tradycję w energetycznej innowacyjności. W latach 70. Polska we współpracy z USA i Japonią była pionierem wynalazczości w zakresie CTW - czystych technologii węglowych. Na podstawie technologii fluidalnego spalania węgla zbudowano później jedną z unikatowych w świecie elektrowni zużywających paliwa słabej jakości z bardzo dobrym efektem ekologicznym.

Polskę stać na światowe przeboje
- Byliśmy podziwiani i podglądani przez cały świat! - zachęcał Nowak. Wśród najnowszych przebojów polskiej innowacyjności m.in. wokół węgla wyliczył: prace nad elastycznymi blokami energetycznymi, odmetanowanie i zgazowanie węgla (we współpracy z GIG i KHW), dostawy dwutlenku węgla dla Lotosu i Statoil na platformy wiertnicze na Morzu Północnym, technologie spalania w tlenie, technologie membranowe do produkcji tlenu, napędy elektryczne i zmagazynowanie energii dla pojazdów elektrycznych, cienkowarstwowe ogniwa fotowoltaiczne, technologie produkcji wody lodowej z ciepła odpadowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.