Inicjatywy: trzeba ograniczyć niedzielny handel

fot: ARC/Andrzej Bęben

Pomysł opodatkowania hipermarketów przedstawiła wiceszefowa PiS, kandydatka tej partii na premiera Beata Szydło

fot: ARC/Andrzej Bęben

Ruszyła akcja zbierania podpisów poparcia obywatelskiego projektu ustawy ograniczającej handel w niedziele. Jego autorem jest śląsko-dąbrowska Solidarność.

2 czerwca 2016 roku marszałek Sejmu RP zarejestrował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Wolna Niedziela". Od tego dnia związkowcy mają trzy miesiące na zebranie w całym kraju minimum 100 tys. podpisów, by projekt mógł trafić do parlamentu.

W skład Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej oprócz Solidarności weszły m.in.: Związek Rzemiosła Polskiego, Kongregacja Przemysłowo-Handlowa, Akcja Katolicka, Polska Izba Paliw Płynnych i Polska Grupa Supermarketów.

- Podnoszony głównie przez zagraniczne sieci handlowe argument, zgodnie z którym ograniczenie handlu w niedziele przyczyni się do spadku obrotów i tym samym zwolnień pracowników, jest całkowicie nieuzasadniony - uważa Dominik Kolorz, lider śląsko-dąbrowskiej Solidarnośći. - Ludzie jeżdżą po Europie i widzą, że w większości krajów zachodnich niedziele są dniami wolnymi od handlu. W tym dniu funkcjonują tam jedynie małe sklepiki osiedlowe i wszyscy normalnie żyją.

W opinii Solidarności ograniczenie handlu w niedziele nie tylko, że nie doprowadzi do zwolnień pracowników, ale także przyczyni się też do zwiększenia obrotów placówek handlowych i tym samym wzrostu zatrudnienia w branży oraz powiększenia wpływów podatkowych do budżetu państwa.

"Co więcej, w projekcie znalazły się zapisy umożliwiające funkcjonowanie w niedziele małych, rodzinnych sklepów, które od lat są wypychane z rynku przez wielkie zagraniczne sieci handlowe. Sieciom tym stworzono w naszym kraju w latach 90. ubiegłego wieku warunki działalności nieporównywalnie lepsze od tych, na jakie może liczyć rodzimy handel. Ustawa ograniczająca handel w niedziele przyczyni się do wyrównania szans konkurencyjnych i promocji rodzimego handlu opartego na polskim kapitaleˮ - argumentuje w apelu Solidarność.

Związek nie chce wprowadzenia zakazu handlu w niedziele. W projekcie obywatelskim ustawy stwierdza się, że nie dotyczyłby on m.in. stacji benzynowych, w piekarń, sklepów usytuowanych na dworcach kolejowych i lotniskach, kiosków z prasą. Otwarte w niedziele mogłyby być także małe, osiedlowe sklepy pod warunkiem, że w niedziele sprzedawałby właściciel, a nie jego pracownicy. Projekt zakłada też m.in. ustanowienie siedmiu tzw. niedziel handlowych w ciągu roku. Sklepy mają być czynne m.in. w niedziele poprzedzające Boże Narodzenie oraz Wielkanoc oraz w okresach, w których organizowane są wyprzedaże.

"Rekompensata pracy w niedziele innym wolnym dniem w tygodniu nie jest rozwiązaniem wystarczającym dla wielu pracowników. Formy spędzania czasu wolnego w niedziele znacząco różnią się od możliwości dostępnych w powszednie, robocze dni, dlatego pracownicy zatrudnieni w niedziele nie mogą skorzystać z udziału w wielu wydarzeniach kulturalnych, społecznych, rozrywkowych, z których korzystają osoby zatrudnione np.: w podstawowym systemie czasu pracyˮ - argumentują inicjatorzy akcji w uzasadnieniu do projektu ustawy.

Przypominają także, że proponowane przez nich rozwiązanie nie jest czymś niespotykanym:

"Istotnym elementem przemawiającym za ograniczeniem handlu w niedziele jest skutecznie i społecznie zaakceptowane funkcjonowanie takiej zasady w wielu krajach europejskich np.: w Austrii, Niemczech, Norwegii, Szwajcarii, Francji, Wielkiej Brytanii, Grecji, Belgii, Danii, gdzie istnieje całkowity zakaz handlu lub ograniczony w zależności od regionu, pory roku, czy wielkości sklepu. W Niemczech niedziela doczekała się nawet ochrony konstytucyjnej. Art. 140 niemieckiej ustawy zasadniczej stanowi mianowicie, że niedziela jest dniem "odpoczynku i duchowego wytchnienia".

Solidarność liczy, że uda się jej zebrać 200 tys. podpisów popierających inicjatywę ograniczenia handlu w niedziele.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.