Inicjatywy: lotnisko Katowice im. Wojciecha Kilara?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wojciech Kilar zmarł 29 grudnia 2013 r. po kilkumiesięcznej walce z guzem mózgu...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z inicjatywą nazwania Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach imieniem zmarłego pod koniec grudnia wybitnego kompozytora Wojciecha Kilara wystąpił Światowy Kongres Kresowian.

Port miałby nosić międzynarodową nazwę "Katowice W. Kilar Airport". Urodzony we Lwowie, a przez ponad 60 lat związany z Katowicami Wojciech Kilar mawiał o sobie, że jest "Ślązakiem ze Lwowa".

Jak poinformowano w przesłanym w czwartek (9 stycznia)  PAP oświadczeniu, dyrektoriat Światowego Kongresu Kresowian upoważnił jego prezydenta Jana Skalskiego do podjęcia wszelkich skutecznych działań w kierunku godnego uczczenia pamięci kompozytora poprzez nazwanie portu lotniczego jego imieniem.

"Występując z tą, jakże istotną dla całej społeczności regionalnej inicjatywą, członkowie Światowego Kongresu Kresowian kierują się dogłębnym przekonaniem, że nie znajdziemy godniejszego patrona tego śląskiego okna na świat, a wymowne przykłady nazwania innych lotnisk w naszej Ojczyźnie imieniem wybitnych muzyków i kompozytorów - jak Fryderyka Chopina w Warszawie-Okęciu, Henryka Wieniawskiego w Poznaniu-Ławicy oraz Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy-Szwederowie, tylko dodatkowo utwierdzają nas w potrzebie realizacji tego przedsięwzięcia" - napisali kresowianie.

Światowy Kongres Kresowian zwrócił się do wszystkich akcjonariuszy spółki Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze, zarządzającej lotniskiem, aby korzystając ze swoich uprawnień właścicielskich, podjęli stosowne działania na rzecz urzeczywistnienia tej inicjatywy. W szczególności zwrócili się w tej sprawie do prezydenta Katowic i marszałka województwa śląskiego, podkreślając, że to inicjatywa ponad podziałami.

"Dzielimy się przy tym nadzieją, że w tym bardzo ważnym roku kończącym przełomowe inwestycje na terenie trzeciego w kraju lotniska - wspólnie świętować będziemy nie tylko kolejny sukces marketingowy naszego portu lotniczego, ale także zgodne wypromowanie nowego wizerunku lotniska; wizerunku opartego na wielkim dorobku życiowym Wojciecha Kilara" - podsumował swoje stanowisko Światowy Kongres Kresowian.

Rzecznik portu Cezary Orzech przypomniał w rozmowie z PAP, że to nie pierwsza inicjatywa nadania lotnisku imienia wybitnej postaci związanej z regionem. Wcześniej pojawiły się pomysły, by port nosił imię Karola Szymanowskiego, Jana Kiepury, czy Wojciecha Korfantego.

- Lotnisko jest dobrem publicznym i taka sprawa wymagałaby na pewno publicznej debaty. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że każda taka zmiana oznacza duże koszty, które ktoś musi pokryć, oraz znaczące utrudnienia organizacyjne, również w kontaktach międzynarodowych - powiedział Cezary Orzech.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.