Indyjska ekspansja na Czarnym Lądzie
W New Delhi rozpoczyna się właśnie pierwsza konferencja Indie – Afryka, poświęcona sprawom paliwowym i energetycznym. Rozmach konferencji jest imponujący - zaproszono na nią przedstawicieli 26 państw z Czarnego Lądu, m.in. Nigerii, Sudanu, Czadu, Egiptu, RPA, Gwinei Równikowej.
- To będzie historyczny krok dla Indii i dla Afryki - zapewniał uśmiechnięty Murli Deora, indyjski minister ds. paliw i gazu.
Ta konferencja dla Indii to początek poważnej kampanii o bezpieczeństwo energetyczne państwa, a dla Afryki - szansa na spore pieniądze, import technologii i otwarcie miliardowego rynku, który chłonie coraz więcej. Rozwój Indii to już bowiem nie 3-proc. wzrost, ale blisko 9-proc. skok gospodarczy, który wymaga nie tyle paliwa, ile gwarancji jego stałych dostaw.
Hindusi chcą inwestować w wykorzystanie gazu ziemnego, budowę instalacji oraz kształcenie inżynierów. Najbardziej zainteresowane są współpracą z Czadem, Ghaną, Etiopią i Komorami.
Warto dodać, że Indie są w stanie zaspokoić jedynie 30 proc. swoich potrzeb paliwowych.