Industriada: technika zbliżyła sporo ludzi

Industriada KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Reklama przede wszystkim!

fot: Kajetan Berezowski

Okazje do poznania zabytków techniki w niecodziennych okolicznościach oraz nietypowe, często nawiązujące do dziedzictwa przemysłowego, przedsięwzięcia artystyczne - w sumie 150 różnych wydarzeń złożyło się na obchodzoną w sobotę w 24 miastach woj. śląskiego Industriadę.

Industriada to organizowane od ub. roku przez samorząd regionu święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. W zamierzeniu cykliczna impreza wypełniona jest koncertami, wystawami, zawodami sportowymi, prezentacjami, wykładami, degustacjami, pokazami działania i - niekiedy - nauką obsługi starych maszyn, a także konkursami z nagrodami i zabawami dla dzieci.

 

Tegoroczna edycja tej imprezy - pod hasłem "Technika zbliża ludzi" - gromadziła od rana dziesiątki, a w wielu miejscach setki ludzi. Najpopularniejsze - prócz masowych koncertów - okazały się wydarzenia niepowtarzalne, wykorzystujące specyficzne otoczenie obiektów Szlaku.  Industriada to organizowane od ub. roku przez samorząd regionu święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. W zamierzeniu cykliczna impreza wypełniona jest koncertami, wystawami, zawodami sportowymi, prezentacjami, wykładami, degustacjami, pokazami działania i - niekiedy - nauką obsługi starych maszyn, a także konkursami z nagrodami i zabawami dla dzieci.

Jednym z takich projektów był wieczorny, pierwszy na Śląsku, koncert symultaniczny międzynarodowej grupy Johny Freelance Experience, który odbył się jednocześnie przy trzech zabrzańskich szybach kopalnianych: "Kolejowym""w kopalni Guido, "Carnall" w Skansenie "Królowa Luiza" i "Macieju" - w dzielnicy Maciejów.

Podzielony na pary sześcioosobowy polsko-hiszpańsko-argentyński zespół grał jednocześnie w trzech miejscach. Jego łącząca nurty jazzowe, hiphopowe, electro i flamenco muzyka i obraz łączyły się i były przekazywane w pozostałe miejsca dzięki internetowi.  Jedną z atrakcji w Industriady zabrzańskiej zabytkowej kopalni Guido była tego dnia możliwość zjechania 320 m pod ziemię i zwiedzenia podziemnych wyrobisk bez światła przemysłowego - jedynie przy świetle lamp osobistych. Wieczorną atrakcją był pokaz animacji przestrzennych, tzw. wideomappingu 3D, na budynku szybu "Kolejowego".

Industriada w pobliskim zabrzańskim Skansenie Górniczym "Królowa Luiza" upłynęła pod znakiem "steampunk" - nurtu kultury i sztuki odwołującego się do fantastyki i jej prekursorów, np. Juliusza Verne'a.

W Luizie można było jak, na co dzień obejrzeć pokaz pracy unikatowej maszyny parowej z 1915 r., ale też uczestniczyć w warsztatach biżuterii steampunkowej, zobaczyć fotograficzny plener utrzymany w tej stylizacji i, prócz koncertu symultanicznego, usłyszeć Industrial Theater - napisany specjalnie na tę okazję koncert utrzymany w nurtach progrocka, ambientu i muzyki inspirowanej pracą maszyn.

Łącznie w ramach tegorocznej Industriady przygotowano ok. 350 godzin wydarzeń i atrakcji. W ramach 150 imprez odbyło się m.in., 28 koncertów, 10 wystaw, 4 biegi plenerowe i 2 gry miejskie.

Liczba atrakcji była tak duża, że na stronie imprezy www.industriada.pl przewidziano propozycje tras tematycznych, a także możliwość samodzielnego skonfigurowania trasy z wielu elementów. Między wszystkimi 18 obiektami Szlaku położonymi w obrębie aglomeracji katowickiej kursowały w sobotę bezpłatne autobusy zapewnione przez Górnośląski Związek Metropolitalny. Do udziału w tegorocznej Industriadzie, podobnie jak w ub. roku, zachęcały specyficzne maskotki - Zoboty - przypominające zabytkowe roboty postaci odwołujące się swym wyglądem i imionami (np. Parochwał, Wiercisław czy Q-Felek) do różnych gałęzi techniki. Zoboty były też głównym przedmiotem zabaw i animacji dla dzieci. Po terenie zabrzańskiej kopalni Guido biegały dziesiątki dzieci poprzebieranych w stroje Zobotów samodzielnie wykonane z kartonów, taśmy, plastikowych butelek i mazaków.

Utworzony pięć lat temu Szlak Zabytków Techniki skupia 32 najciekawsze obiekty dziedzictwa przemysłowego w woj. śląskim. Industriada ma promować cały Szlak i jego poszczególne obiekty - rozciągnięte od Częstochowy przez Górny Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie po Cieszyn i Żywiec. Na tegoroczną edycję imprezy samorząd woj. śląskiego przeznaczył ok. 2,5 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala