Indeksy na GPW obawiają się lockdownów w Europie

WIG20 zakończył środową, 28 października, sesję spadkiem 4,66 proc., osiągając poziom 1549,74 pkt i znalazł się na najniższym poziomie od 3 kwietnia 2020 r. Jak powiedział PAP Biznes analityk XTB Łukasz Stefanik, tak duże przeceny indeksów są związane z coraz większym ryzykiem wprowadzenia lockdownów w Europie.

- Od początku sesji obserwowaliśmy fatalne nastroje. Ma to związek przede wszystkim z obawami dotyczącymi rozprzestrzeniającego się koronawirusa. W całej Europie widać spore spadki na głównych indeksach. Jest to tłumaczone tym, że wraz ze wzrostem odnotowywanych przypadków zakażeń koronawirusem rozważane są kolejne obostrzenia. W Niemczech mówi się o "miękkim" lockdownie, a we Francji nawet o kilkumiesięcznym. W Polsce mieliśmy kolejny rekord zakażeń i rośnie ryzyko całkowitego lockdownu w naszym kraju - powiedział Łukasz Stefanik.

W podobnym tonie środową sesję komentuje także dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski.

- Od dłuższego czasu obserwowaliśmy osuwanie się warszawskiego rynku akcji i jedyne czego nam brakowało, to panika inwestorów. Wdaje się, że środowa sesja ma właśnie znamiona paniki. Przy czym nie jest wcale pewne, czy ta panika zakończy się dzisiaj, czy dopiero na koniec miesiąca. Jest nerwowo, a cały czas negatywnie na rynek oddziaływać mogą takie kwestie, jak: statystyka dotycząca koronawirusa, ryzyko lockdownów w Polsce czy Niemczech, wybory prezydenckie w USA - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities Sobiesław Kozłowski.

Ekspert wskazał, że szczególnie istotny dla WIG20 jest teraz poziom 1530 pkt.

- Dynamika na rynku jest jednak duża i trudno jest ocenić potencjalny zakres spadków. Wydaje się, że 1530 pkt jest teraz istotną strefą wsparcia. Ale w przypadku skrajnych sytuacji, tj. załamania się systemu opieki zdrowotnej lub wprowadzenia twardego lockdownu, to ten scenariusz może ulec dezaktualizacji - ocenił.

Na zamknięciu sesji w środę WIG20 stracił 4,66 proc., osiągając 1549,74 pkt, WIG zniżkował 4,64 proc. do 45 008,30 pkt, mWIG40 poszedł w dół 5,09 proc. do 3260,51 pkt, a sWIG80 spadł 4,05 proc. do 12 967,34 pkt. Obroty na rynku przekroczyły 2 mld zł, z czego ok. 1,7 mld zł przypadło na spółki z WIG20.

W momencie zamknięcia sesji na GPW niemiecki DAX tracił ponad 4 proc., a S&P 500 zniżkował 2,5 proc.

Na warszawskim parkiecie wszystkie indeksy sektorowe zakończyły sesję pod kreską. Najbardziej na wartości stracił WIG-leki (7,59 proc.) oraz WIG-banki (6,65 proc.).

Poza Play Communications (na plusie w wysokości 0,05 proc.) i Lotosem (ze wzrostem 1,61 proc.), wszystkie spółki z WIG20 straciły, a wiele z nich - m.in. Pekao (-6,62 proc. do 43 zł), PKO BP (-6,69 proc. do 19,38 zł), PKN Orlen (-2,35 proc. do 37,74 zł) - znalazła się na wieloletnich minimach. W przypadku Pekao sięgają one aż 1999 r., a PKO BP jest na minimach sięgających ponad dekadę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.

Inflacja w górę. Nieznacznie, ale jednak zapłacimy więcej

W maju 2026 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w kwietniu br. było to 3 proc. - podał we wtorek Narodowy Bank Polski. Inflacja w maju br. również wyniosła 3,1 proc.

Tusk: Ta akcja była dobrze zaprojektowana

Odeszliśmy od tej części programu CPN, która dotyczyła akcyzy, za jakiś czas będzie decyzja w sprawie VAT - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Dodał, że CPN w dużej mierze sfinansują firmy paliwowe, dzięki podatkowi od nadzwyczajnych zysków.