Indeks największych spółek warszawskiej giełdy zyskał na otwarciu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Giełda Papierów Wartościowych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

WIG20, indeks największych spółek warszawskiej giełdy, wzrósł w poniedziałek na otwarciu o 0,24 proc. do 3.270,32 pkt. Na zamknięciu piątkowej sesji WIG20 poszedł w górę o 2,46 proc. do 3.262,48 pkt.

Około godziny 9.30 najwięcej, bo 2,33 proc. zyskiwały akcje KGHM, a największy spadek, 0,99 proc., zaliczały akcje spółki CCC.

Jak informują maklerzy, notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie zmierzają do rekordowych poziomów w reakcji na obawy o ograniczenie podaży metalu w 2026 r., a także z powodu pozytywnego nastawienia inwestorów na ryzyko na innych rynkach.

Analitycy Banku Pekao ocenili w porannym komentarzu rynkowym, że sobotnia trzygodzinna operacja specjalna sił USA w Wenezueli jak dotąd pozostaje bez znaczenia dla rynków i nie należy spodziewać się zmiany tego stanu. Jak wskazują, wydarzenie to nie przerodziło się w szerszy konflikt i należy je traktować raczej jako wspierany z zewnątrz przewrót, niż element globalnej eskalacji geopolitycznej.

Analitycy podkreślają, że nawet potencjalne zwiększenie podaży ropy z Wenezueli wymagałoby ogromnych inwestycji w infrastrukturę wydobywczą i przesyłową, które przez lata były zaniedbywane z powodu kryzysu gospodarczego, sankcji oraz relatywnie niskich cen surowca. Przy obecnych notowaniach ropy zainteresowanie zagranicznego kapitału tym krajem - nawet w scenariuszu zniesienia sankcji i otwarcia gospodarki - byłoby, ich zdaniem, zerowe.

Dodatkowym ograniczeniem pozostaje charakter wenezuelskiej ropy, która jest ciężka i trudniejsza w przerobie, porównywalna raczej z kanadyjską niż z surowcem z Zatoki Perskiej. To - według Pekao - jeszcze bardziej zmniejsza atrakcyjność tego kierunku dla inwestorów.

Analitycy zwracają też uwagę, że Stany Zjednoczone są obecnie eksporterem netto surowców energetycznych, co sprawia, że stereotypowy motyw “wojny o ropę“ nie znajduje dziś uzasadnienia. W krótkim okresie rząd USA nie ma więc bodźców, by naciskać na inwestycje w wenezuelski sektor naftowy.

“Skoro temat Wenezueli nie poruszył rynkiem, to co będzie mieć znaczenie w tym tygodniu? Przede wszystkim dane makro. Kalendarz publikacji jest bowiem wypchany po brzegi“ - zwracają uwagę analitycy.

W Europie najważniejsze będą wstępne dane o inflacji za grudzień, natomiast w USA uwagę przyciągną odczyty koniunktury za ostatni miesiąc 2025 r. oraz nowe dane z rynku pracy.

Konsensus rynkowy zakłada stabilizację inflacji w Europie, co powinno utrzymywać w ryzach oczekiwania dotyczące dalszych decyzji “gołębiego“ skrzydła Europejskiego Banku Centralnego. Z kolei amerykański rynek pracy - po jesiennych zaburzeniach - ma w grudniu wyglądać lepiej, wspierając ostrożne podejście Rezerwy Federalnej. “Słowem - bez rewolucji“ - podsumowują analitycy, zastrzegając jednak, że każdy konsensus ma swoje luki, a pierwsze tygodnie roku pokażą, gdzie one się znajdują.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.