Impexmetal chce sprzedać Baterpol
Metalurgiczna grupa rozpoczyna odchudzanie. Na pierwszy ogień idzie Baterpol. Czy przejmie go giełdowy Orzeł Biały?
Katowicki Baterpol będzie prawdopodobnie pierwszą firmą, którą sprzeda Impexmetal, kontrolowany przez Romana Karkosika - dowiedział się \"Parkiet\". Znany inwestor ujawnił w wywiadzie, opublikowanym w sobotnim \"Parkiecie\", że jego chemiczno-metalurgiczna grupa ma przygotowaną wstępną listę dziesięciu \"poważnych\" transakcji sprzedaży.
Baterpol należy do Impexmetalu w 100 proc., z czego 11,5 proc. przez spółkę zależną ZM Silesia. Piotr Szeliga, p. o. prezesa Impexmetalu, nie skomentował informacji o planowanym zbyciu Baterpolu.
Baterpol zajmuje się produkcją i przetwórstwem ołowiu. Odzyskuje surowiec ze zużytych akumulatorów samochodowych. Działalność jest identyczna, jak w przypadku notowanego na giełdzie Orła Białego. Bytomska firma wydaje się więc naturalnym kandydatem do przejęcia Baterpolu. Spółki są zbliżone pod względem wielkości, osiąganych wyników oraz pozycji rynkowej. W kraju nie mają praktycznie żadnej konkurencji. Co prawda producentami ołowiu są także KGHM i Huta Cynku Miasteczko Śląskie, jednak pozyskują go z surowców naturalnych, a nie z recyklingu.
Czy Orzeł Biały mógłby kupić Baterpol? Nie udało się wczoraj uzyskać komentarza Zbigniewa Rybakiewicza, prezesa Orła Białego - był w delegacji poza krajem. Pod koniec zeszłego roku jego spółka pozyskała z oferty publicznej 47,5 mln zł. W prospekcie nie było mowy o przejęciach. Orzeł przeznaczył pieniądze na zakup nowych linii produkcyjnych oraz zasilenie kapitału obrotowego.
Ile może kosztować Baterpol? W skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Impexmetalu za zeszły rok czytamy, że wartość wszystkich akcji Baterpolu według ceny nabycia wynosi 33,9 mln zł. Ostatnich zakupów udziałów Baterpolu grupa Impexmetalu dokonała w październiku 2007 roku. Za 8,9 proc. zapłaciła wówczas Wojewódzkiemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach oraz spółce ZAP Sznajder Batterien łącznie 6,5 mln zł. Według parametrów tej transakcji, wartość całego Baterpolu wynosiłaby nieco ponad 79 mln zł.
Tymczasem kapitalizacja Orła Białego, licząc według wczorajszego kursu (spadł o 0,5 proc., do 19,5 zł), przekroczyła 325 mln zł. Najdrożej bytomska spółka była przez rynek wyceniana w grudniu zeszłego roku, czyli tuż po debiucie. Kapitalizacja przekroczyła wówczas 390 mln zł.