Igor Wasilewski: PERN może przygotować inwestycje, jeśli wzrośnie zapotrzebowanie ze strony rafinerii

1648031589 naftoport

fot: Naftoport

W ubiegłym roku Naftoport obsłużył blisko 270 tankowców

fot: Naftoport

- PERN jest przygotowany na odbiór różnych gatunków ropy z różnych kierunków. Jeśli zapotrzebowanie klientów wzrośnie, spółka może przygotować program inwestycyjny - poinformował prezes PERN Igor Wasilewski.

- Nie wiadomo, jak zareagują klienci na sankcje i jak przełożą to na funkcjonowanie systemu rurociągowego i morskiego. (...) Przygotowaliśmy się na odbiory różnych gatunków ropy z różnych kierunków - powiedział dziennikarzom prezes PERN w kuluarach Ogólnopolskiego Szczytu Energetycznego w Gdańsku.

Jak poinformował, pojemność magazynów na ropę naftową wzrosła od 2016 r. o ok. 1 mln m sześc., z 3 do 4,1 mln m sześc.

W bazie w Gdańsku powstały dwa zbiorniki o łącznej pojemności ok. 200 tys. m sześc., z kolei pojemność terminala naftowego w Gdańsku zwiększyła się w pierwszym etapie o 350 tys. m sześc., a w drugim o 390 tys. m sześc.

- Przepustowość rury Gdańsk-Płock jest odpowiednia dla przesłania zakontraktowanej ilości - powiedział prezes Wasilewski.

- Pytaliśmy klientów, czy myślą o większych ilościach - przed wojną pierwsza nitka im wystarczała. Dziś wróciliśmy do tej dyskusji, jak zrobić drugą nitkę. (...) To pytanie do rafinerii, na ile wzrośnie zapotrzebowanie. Jeśli pokażą, jakie mają potrzeby, to przygotujemy nasz program inwestycyjny - dodał.

Prezes poinformował, że w przypadku sankcji wykorzystane mogą być zbiorniki w Adamowie.

- Po 2019 r. zrobiliśmy inwestycję, która pozwala na rewersowe tłoczenie z Płocka do Adamowa. Jeśli będą sankcje, to będziemy mogli wykorzystać bazę w Adamowie jako bazę magazynową, dostarczać tam ropę, magazynować, a jak będzie potrzeba, tłoczyć ją z powrotem do Płocka - powiedział prezes PERN.

PERN buduje zbiorniki na paliwa. - W pierwszym etapie wybudowaliśmy 350 tys. m sześc. pojemności w Polsce. Inwestycja została zakończona w ubiegłym roku. Budujemy nowe zbiorniki, które będą oddane w lipcu-sierpniu. To siedem zbiorników, każdy po 32 tys. m sześć. pojemności - powiedział Wasilewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Prof. Malecha: Pekin, Delhi budują potęgę na węglu, sprzedając nam panele i wiatraki

- Nowoczesne elektrownie węglowe to szczyt najnowszych osiągnięć technologicznych, a nie skansen jak chcieliby promotorzy i aktywiści OZE. Chiny, będące gospodarką bezwzględnie stawiającą na nowoczesność, każdego roku oddają do użytku dziesiątki gigawatów nowych mocy węglowych – w samym 2025 roku aż 75 GW. Trudno w tym kontekście mówić o schyłku węgla; dane globalne wskazują raczej na jego systematyczny rozkwit, podyktowany potrzebą taniej energii oraz stabilności systemowej. Pekin, Delhi i inne stolice Azji budują potęgę na węglu, sprzedając nam jednocześnie panele i wiatraki - podkreśla prof. dr hab. inż. Ziemowit Miłosz Malecha z Wydziału Mechaniczno-Energetyczny Politechniki Wrocławskiej, we wstępie do raportu Polskiego Towarzystwa Gospodarczego pt.  „Konkurencyjność czy transformacja? Nowa mapa energetyczna Polski”, który publikujemy w obszernych fragmentach.

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.