(Hydro)szczelinowanie polityczne i antyłupkowe

fot: Andrzej Bęben/ARC

Służba to nauka, a administracja to zarządzanie. W państwach o najbardziej rozwiniętych systemach demokratycznych służby są starannie oddzielane od administracji i wpływów politycznych poprzez specjalne rady nadzorcze lub niezależny system raportowania wyników prac - zauważa Jerzy Nawrocki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Szczelinowania hydrauliczne w poszukiwaniu gazu i ropy wykonywano już w Europie w latach 50. i nie stwierdzono ich złego wpływu na środowisko. Instytucje Unii Europejskiej chcą jednak wprowadzić obostrzenia dla tej technologii, które mogą utrudnić poszukiwania gazu łupkowego.

Szczelinowanie hydrauliczne (tzw. fracking) to technologia spopularyzowana przez Amerykanów, którzy dzięki niej zaczęli na wielką skalę wydobywać gaz łupkowy. Technologia jest jednak znana i stosowana na świecie już od kilkudziesięciu lat. Przykładowo z danych służby geologicznej niemieckiego landu Dolna Saksonia wynika, że pierwsze szczelinowanie hydrauliczne w Niemczech przeprowadzono w 1955 roku. Od tego czasu Niemcy wykorzystali je podczas wydobywania węglowodorów kilkadziesiąt razy. Ten proces nasilił się szczególnie w pierwszej dekadzie XX wieku.

- Technologia szczelinowania hydraulicznego nie została wymyślona wraz z odkryciem gazu łupkowego. Po raz pierwszy użyto jej W USA po koniec lat 40. W Europie płyn hydrauliczny, na który składają się woda, piasek i różne substancje chemiczne wykorzystywano do szczelinowań w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Norwegii, czy Polsce już wiele lat temu - nie w poszukiwaniu gazu łupkowego, ale konwencjonalnego. Od 60 lat ta technologia nieco ewoluowała, zwiększała się też skala jej stosowania. Niemniej jednak, od tego czasu nie stwierdzono jej negatywnego wpływu na środowisko. Dlatego tak trudno zrozumieć, dlaczego UE planuje wprowadzić dodatkowe obostrzenia środowiskowe dla szczelinowań, co może utrudnić poszukiwania gazu łupkowego w Polsce - mówi PAP Paweł Poprawa z Instytutu Studiów Energetycznych.

Jak wyjaśnia, szczelinowanie hydrauliczne jest niezbędne przy wydobywaniu złóż gazu i ropy z pokładów łupkowych, natomiast w przypadku złóż konwencjonalnych jest potrzebne tylko w wyjątkowych przypadkach.

- Państwa europejskie wykorzystują fracking by rozwiercić i łatwiej dostać się do konwencjonalnych złóż od wielu lat. Tymczasem technologia jest traktowana przez część unijnych urzędników i polityków jako coś nowego, co dotarło do nas z USA wraz z rewolucją gazu łupkowego i może być potencjalnym zagrożeniem dla środowiska. Trzeba zmienić to podejście - dodaje ekspert.

Jak podkreśla, większość substancji, które dodawane są do płynu szczelinującego jest zbliżona do wykorzystywanych w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, chemii gospodarstwa domowego, czy jako środki bakteriobójcze w rolnictwie. Przyznać jednak trzeba, że w przypadku płynu stosowane są one w większych ilościach.

- Jeśli jednak jakieś konkretne substancje dodawane do tego płynu są zdaniem urzędników UE szkodliwe dla środowiska, to powinni zabronić ich używania na terenie całej UE, a nie utrudniać poszukiwania gazu. Wystarczy wpisać je do unijnego rozporządzenia REACH, które reguluje kwestie wykorzystania substancji chemicznych i ich używanie będzie zabronione - mówi Poprawa.

Służba geologiczna Dolnej Saksonii informuje jednak, że od 50 lat nie stwierdzono w Niemczech problemów środowiskowych związanych z prowadzeniem szczelinowań hydraulicznych. Takich problemów nie stwierdzono również w Polsce.

Jak mówi dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego Jerzy Nawrocki, w Polsce pokłady łupkowe znajdują się na bardzo dużej głębokości - 3-4 tys. metrów - i w takich warunkach nie ma zagrożenia, by jakiekolwiek substancje chemiczne znajdujące się w płynie hydraulicznym dostały się do wody pitnej.

- Skały łupkowe same w sobie mają pewne szkodliwe substancje, np. metale ciężkie, które jednak nigdy nie wydostały się na powierzchnię i się nie wydostaną. Dlatego nie można mówić, że dodając do płynu szczelinującego np. substancje wchodzące w skład mydła, zmieniamy środowisko geologiczne na głębokości 3,5 km w niekorzystny sposób w stosunku do tego, co tam zastaliśmy. Pamiętajmy, że pierwiastki, których używamy do produkcji różnych substancji chemicznych nie są z księżyca, tylko znajdują się w ziemi - podkreśla.

Większość europosłów podczas październikowego głosowania w Strasburgu opowiedziała się za dodatkowymi obostrzeniami przy poszukiwaniach gazu łupkowego.

- Sformułowanie "szczelinowanie hydrauliczne" staje się jakimś elementem mitologii politycznej. Mam wrażenie, że w tym wypadku dynamika budowania sporu i napięcia politycznego odgrywa kluczową rolę. Okazało się, że ten temat bardzo dobrze się sprzedaje. W związku z tym, wielu polityków zaczyna się od tego doklejać, jak do swojego sztandaru. Ma to często niewielki związek z faktami i wielu z tych polityków ma blade pojęcie o aspektach technologicznych tego zagadnienia - mówi PAP europoseł Konrad Szymański (PiS).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.