Hutnictwo: rośnie popyt na stal, zwiększa się produkcja

fot: Maciej Dorosiński

- W marcu pobity został rekord zużycia wyrobów hutniczych w tej dekadzie. Sięgnął 1,15 mln ton. Tak dobre wyniki osiągaliśmy przed światowym kryzysem, w latach 2007-08, a wcześniej - aż 25 lat temu - szacuje Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

fot: Maciej Dorosiński

Firmy budowlane coraz dłużej muszą czekać na dostawy. Zużycie rośnie, ceny jeszcze nie - informuje Puls Biznesu.

Na polskim rynku zaczyna brakować stali. Sygnalizują to firmy z sektora budownictwa kubaturowego. - Niedawno nasi członkowie mogli liczyć na dostawę w ciągu dwóch-trzech dni od złożenia zamówienia. Terminy się jednak znacznie wydłużyły - twierdzi Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Z popytu na stal cieszą się hutnicy. - W marcu pobity został rekord zużycia wyrobów hutniczych w tej dekadzie. Sięgnął 1,15 mln ton. Tak dobre wyniki osiągaliśmy przed światowym kryzysem, w latach 2007-08, a wcześniej - aż 25 lat temu - szacuje Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Dotychczas większość rodzimej konsumpcji stali zaspokajały dostawy z importu. Powoli jednak i krajowi producenci zwiększają produkcję. Z danych HIPH wynika, że w pierwszym kwartale tego roku wzrosła o 13 proc. - do 2,4 mln ton. Mimo dużego popytu ceny stali nie rosną. Powodem są wciąż tanie surowce. Stefan Dzienniak przewiduje jednak, że materiały do produkcji nie będą już tanieć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.