Hutnictwo: ceny energii hamują rozwój sektora stalowego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak poinformował w poniedziałek PAP prezes Izby Stefan Dzienniak, w przypadku wyrobów stalowych, na 87 wszczętych w ubiegłym roku na świecie postępowań antydumpingowych 43 dotyczyły Chin, natomiast w Unii Europejskiej z 34 toczących się obecnie postępowań, przeciwko Chinom wymierzone są 22

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sektor stalowy wypracowuje rocznie ok. 2,6 mld zł polskiego PKB, a wartość jego pośredniego wpływu na gospodarkę sięga 17,3 mld zł - wynika z raportu firmy doradczej EY, przygotowanego dla Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Izba ocenia, że rozwój sektora hamują wysokie ceny energii.

To pierwsza tego typu kompleksowa analiza wpływu sektora stalowego na gospodarkę Polski - zarówno na poziomie kraju, jak i w ujęciu regionalnym. Eksperci wyliczyli, że przy bezpośrednim zatrudnieniu przekraczającym 20 tys. pracowników polskie hutnictwo wspiera pośrednio blisko 146 tys. miejsc pracy w branżach kooperujących z hutami. Rocznie firmy sektora stalowego odprowadzają do budżetu ok. 7,6 mld zł.

- Wpływ sektora stalowego na gospodarkę wynika nie tylko z wartości wyprodukowanych wyrobów, wygenerowanych miejsc pracy czy podatków zapłaconych bezpośrednio przez firmy z tej branży. Ten wpływ jest znacznie szerszy, ponieważ sektor przyczynia się do generowania dodatkowej produkcji w gospodarce poprzez łańcuch dostaw oraz wydatki konsumpcyjne pracowników - podkreślił w środę (23 listopada) prezes Izby Stefan Dzienniak.

Jego zdaniem oszacowanie tego wpływu, dokonane kompleksowo - na podstawie ubiegłorocznych danych - w najnowszym raporcie, umożliwia zrozumienie skutków gospodarczych zmian wielkości produkcji w sektorze stalowym. - Do tego typu zmian przyczynić się mogą m.in. zmiany regulacyjne ze strony państwa - zauważył szef HIPH.

Z raportu wynika, że w ujęciu sektorowym branża stalowa ma relatywnie największy wpływ na sytuację w górnictwie, gdzie generuje lub wspiera ok. 8 proc. tzw. wartości dodanej brutto i miejsc pracy. Wysokie efekty dla sektora górnictwa i wydobycia wynikają przede wszystkim z dużej wartości zakupów węgla jednego z producentów stali na potrzeby produkcji koksu. Koks wykorzystywany jest następnie m.in. do palenia w wielkich piecach, co umożliwia topienie i redukcję żelaza. Produkcja hutnicza generuje również istotne zapotrzebowanie na energię elektryczną i gaz.

W ujęciu regionalnym hutnictwo szczególnie mocno oddziałuje na gospodarkę lokalną w woj. śląskim, głównie w Dąbrowie Górniczej i okolicznych powiatach, a także w Ostrowcu Świętokrzyskim i pobliskich powiatach. W rozbiciu na 66 podregionów, największy efekt dla wartości dodanej brutto oszacowano dla podregionu sosnowieckiego (obejmuje Dąbrowę Górniczą i okolice), gdzie wyniósł on ok. 1,8 mld zł. W związku z koncentracją różnego rodzaju działalności gospodarczej w Warszawie, istotna część wydatków analizowanych firm trafia do stolicy - często na kolejnych etapach łańcucha dostaw - generując tam efekty dla wartości dodanej brutto rzędu 1,3 mld zł.

Hutnictwo należy do przemysłów energochłonnych, stąd w raporcie uwzględniono również wpływ cen energii elektrycznej na kondycję i możliwości rozwoju sektora. Z danych wynika, iż obniżenie całkowitych kosztów energii elektrycznej dla branży stalowej powinno, zgodnie z deklaracjami analizowanych przedsiębiorstw, doprowadzić do istotnego wzrostu produkcji.

- Przeprowadzona analiza sugeruje, że wzrost ten, po uwzględnieniu powiązań sektora stalowego z resztą gospodarki, wygenerować może łączny wzrost dochodów sektora finansów publicznych w stopniu umożliwiającym sfinansowanie kosztów rozważanej obniżki, i to w scenariuszu pokrycia tych kosztów wyłącznie ze środków budżetowych - ocenił prezes Dzienniak.

Jego zdaniem, osiągnięty dzięki zmniejszeniu cen energii wzrost produkcji w branży stalowej, w wyniku jej powiązań z innymi sektorami, generowałby wyższą produkcję i zatrudnienie w całej gospodarce.

Na potrzeby raportu zbadano wpływ potencjalnej obniżki całkowitych cen energii elektrycznej dla analizowanych firm na ich sytuację, w różnych wariantach zmian cen energii: o 10, 20 lub 30 proc. Prognozowana zmiana wielkości produkcji mogła być związana zarówno ze zwiększeniem wykorzystania obecnych mocy produkcyjnych firm, jak i inwestycji w dodatkowe moce. W analizie założono, że koszt obniżki cen energii w całości pokryłby sektor finansów publicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.

Motyka: Do końca roku projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce

Do końca 2026 r. ministerstwo energii chce skierować do rządu projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce - poinformował w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu minister energii Miłosz Motyka. Powstać mają też odrębne projekty ustaw o zapasach ropy i gazu.