Huta Pokój: 24-godzinny strajk odbędzie się 11 maja

1521635101 hala spawanie huta pokoj

fot: Huta Pokój SA

Na potrzeby hali produkcyjnej Mercedesa w rudzkiej Hucie Pokój (na zdjęciu) przygotować trzeba m.in. słupy o łącznej masie 600 t

fot: Huta Pokój SA

Planowany wcześniej na 7 maja 24-godzinny strajk w należącej do grupy katowickiego Węglokoksu Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej i jej spółkach zależnych odbędzie się cztery dni później, w piątek 11 maja - poinformowali w czwartek, 26 kwietnia, związkowcy. Zarząd huty podtrzymuje wolę rozmów ze związkami.

W Hucie Pokój i jej spółkach zależnych od wielu miesięcy trwa spór zbiorowy. Związkowcy domagają się podwyżek wynagrodzeń w wysokości 300 zł netto dla pracowników, których zarobki są niższe od przeciętnej płacy w sektorze przedsiębiorstw. Podczas czwartkowej konferencji prasowej związki poinformowały o przesunięciu daty akcji strajkowej. Powodem są zapowiedzi pracodawcy dotyczące wyznaczenia na 7 maja przerwy produkcyjnej w jednej ze spółek zależnych.

- Pracownicy zatrudni w tej firmie chcą przystąpić do akcji strajkowej. W czasie postoju nie mieliby prawa do przebywania na terenie spółki, co wykluczyłoby ich udział w proteście. Na ich prośbę wyznaczyliśmy nową datę strajku - wyjaśnił przewodniczący Solidarności w hucie Joachim Kuchta.

Związkowcy odnieśli się również do zarzutów o podejmowanie nieodpowiedzialnych decyzji, które mogą doprowadzić zakład do upadłości. Zarzucili pracodawcy, że nie robi nic, aby rozwiązać problem.

- Nie podejmuje z nami żadnych rozmów na temat podwyżek płac i nie przekazuje danych dotyczących sytuacji ekonomicznej huty - ocenił szef zakładowej Solidarności.

Zarząd Huty Pokój zadeklarował po ogłoszeniu związkowej decyzji o przeprowadzeniu w hucie 24-godzinnego strajku, iż "podtrzymuje wolę dialogu i rozmów ze stroną związkową".

"Mając na uwadze dobro pracowników i huty, zależy nam na jak najszybszym rozwiązaniu problemu. Niestety, Związki Zawodowe Huty Pokój odrzuciły proponowane przez pracodawcę zmiany w systemie wynagradzania, które umożliwiłyby podwyższenie zarobków pracownikom fizycznym, nie pogarszając jednocześnie stanu finansowego spółki" - oceniają przedstawiciele zarządu spółki w informacji, przekazanej PAP przez biuro prasowe Węglokoksu (huta jest częścią grupy kapitałowej tej firmy).

"Huta musi uprościć i unowocześnić system wynagradzania, w tym odejść od stawki godzinowej i wprowadzić stałe miesięczne wynagrodzenie. Dlatego potrzebny jest spokój, zrozumienie i współpraca" - wskazują przedstawiciele zarządu spółki.

Związkowcy deklarują, że do strajku nie dojdzie, jeżeli wcześniej uda się zawrzeć porozumienie płacowe. W niedawnym referendum za rozpoczęciem akcji strajkowej opowiedziała się większość pracowników Huty Pokój i spółek zależnych: Euroserwisu, Euroblachy i Eurokonstrukcji. Głosowanie w tej sprawie odbyło się między 9 a 11 kwietnia. Uczestniczyło w nim 73 proc. ok. 900-osobowej załogi, a 95 proc. głosujących opowiedziało się za strajkiem.

Związki domagają się podwyżek w wysokości 300 zł netto dla osób, których zarobki są niższe od przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, i nie godzą się na odebranie pracownikom dodatków płacowych. Przed blisko trzema tygodniami związkowcy pikietowali siedzibę huty; później doszło do kolejnej tury rozmów z zarządem, która nie przyniosła porozumienia. Koszt propozycji związkowych jest szacowany na blisko 6 mln zł.

Spór zbiorowy na tle płacowym trwa w Hucie Pokój i spółkach z jej grupy od wielu miesięcy. Dotychczasowe negocjacje strony związkowej z pracodawcą zakończyły się fiaskiem. Kompromisu nie udało się osiągnąć także podczas rozmów z udziałem mediatora. Pracodawca - według informacji strony związkowej - był skłonny podnieść płace zasadnicze o 200 zł brutto, jednocześnie proponując zmiany w regulaminie wynagradzania, dotyczące m.in. likwidacji dodatku z okazji Dnia Hutnika i nagród jubileuszowych oraz obniżenia dodatku za nadgodziny. Według związkowców byłoby to niekorzystne dla pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.