HMS Niwka nie będzie wydobywać pod Jaworznem

Saluga wojciech arc

fot: arc

Wojciech Saługa, przewodniczący komisji „atomowej” przekonuje, że zostaną wzięte pod uwagę wszystkie zalety i wady wynikające z eksploatacji elektrowni jądrowych

fot: arc

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy postanowienia Prezydenta Jaworzna Pawła Silberta dotyczącego odmowy uzgodnienia koncesji na wydobycie węgla pod Jaworznem przez prywatną firmą HMS. Tym samym członkowie SKO potwierdzili, że wydana przez prezydenta w grudniu ubiegłego roku decyzja jest w pełni zgodna z obowiązującym prawem.

- Od maja 2010 roku konsekwentnie odmawiałem uzgodnienia koncesji na wydobycie węgla. Uczyniłem to czterokrotnie uznając, że ponowna eksploatacja złóż znajdujących się pod Jaworznem przyniesie naszemu miastu i mieszkańcom o wiele więcej strat niż potencjalnych korzyści - powiedział Paweł Silbert, Prezydent Miasta podczas piątkowej konferencji.

Wydana przez SKO decyzja jest dla miasta bardzo istotna. Uznaje bowiem, że prezydent nie zgadzając się na uzgodnienie koncesji działał zgodnie z obowiązującymi w tej materii przepisami. - To nie jest jeszcze koniec całej batalii, bowiem firmie przysługuje odwołanie od tej decyzji, ale z pewnością bardzo ważna wygrana bitwa - podkreśla prezydent Paweł Silbert.

Członkowie SKO po przeanalizowaniu przedłożonych dokumentów orzekli, że wznowienie wydobycia, m.in. pod zabudowanymi obszarami dzielnic Jaworzna: Łubowca, Dąbrowy Narodowej, Osiedla Stałego i Niedzielisk, jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania.

Prezydent podkreśla, że wznowienie wydobycia węgla z pokładów znajdujących się pod Jaworznem jest w przyszłości możliwe pod warunkiem przedstawienia takich rozwiązań, które w pełni zabezpieczałyby miasto i mieszkańców przed negatywnymi skutkami wydobycia.
- Nie do zaakceptowania jest dla nas metoda wydobycia „na zawał”, jaką proponowała firma HMS - kwituje Paweł Silbert.

Z decyzji SKO zadowolony jest także poseł Wojciech Saługa, który również sprzeciwiał się wydobyciu węgla pod Osiedlem Stałym i Dąbrową Narodową.

- Warunki, na jakich zamierzano prowadzić wydobycie, były nie do przyjęcia przez mieszkańców i nasze władze. Interweniowałem w tej sprawie u Ministra Środowiska. Chcę, by polskie prawo zabraniało eksploatacji górniczej, gdy prezydent i mieszkańcy są temu przeciwni – podkreśla Wojciech Saługa.

Od decyzji SKO przedsiębiorstwu  przysługuje odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Dokumenty muszą zostać złożone w ciągu 30 dni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.