Historia warta miliony

fot: Maciej Dorosiński

Wojciech Skwira, dyrektor ŚCWiS, ma w planach poszerzenie ekspozycji dotyczącej historii śląskiej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

Konkretyzują się plany władz Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności, które opiekuje się Muzeum Izby Pamięci Kopalni Wujek i Pomnikiem-Krzyżem. Celem nadrzędnym jest przybliżenie kolejnym pokoleniom losów śląsko-zagłębiowskiej "S", która znacząco zapisała się w polskiej historii.

Muzeum Izba Pamięci Kopalni Wujek znajduje się w przykopalnianym budynku. Pierwotnie był tu punkt napełniania lampek karbidowych, a jeszcze później magazyn odzieżowy. Niepozorny z zewnątrz budynek ma w sobie potencjał, który chce wykorzystać Wojciech Skwira, dyrektor Centrum, aby jeszcze szerzej przedstawić historię Solidarności.

- Obecnie jedynie część parteru została zaadaptowana na potrzeby Centrum. Pozostałe pomieszczenia na parterze oraz poddasze i pomieszczenia piwniczne wymagają gruntownej modernizacji i przebudowy. Po ich przystosowaniu możliwe będzie powiększenie ekspozycji. Koszt modernizacji to około 3 milionów złotych - mówi Skwira, który podkreśla, że nowa powierzchnia ekspozycyjna może mieć od 700 do 800 m kw.

W jej skład miałaby wejść m.in. stała wystawa dotycząca powstania i działalności struktur NSZZ Solidarność oraz wystawa poświęcona pacyfikacji kopalni Wujek.

- Ten projekt musi być wykonany przed podjęciem prac modernizacyjnych, tak aby były prowadzone zgodnie z przyjętymi założeniami. Koszt projektu koncepcyjnego i wykonawczego to około 400 do 450 tysięcy złotych - zaznacza dyrektor ŚCWiS, który dodaje, że całkowity koszt wykonania ekspozycji może wynieść pomiędzy 4,5 a 5 mln zł.

Ekspozycja ma sięgać 1945 r. Czas do 1980 r. ma zostać potraktowany pobieżnie, z wyjątkiem wydarzeń, które są związane z województwem śląskim. Dlatego w tym gronie znajdą się wydarzenia takie, jak choćby działalność "żołnierzy wyklętych", przymusowa praca w kopalniach, śrubowanie norm czy fenomen Jasnej Góry i bazyliki w Piekarach Śląskich. Cała pozostała część ma być poświęcona strukturom "S" z trzech regionów: śląsko-dąbrowskiego, Podbeskidzia i Częstochowy.

- Mowa tu będzie nie tylko o strukturach Solidarności, ale całej opozycji antysystemowej - zaznacza Wojciech Skwira.

Zmiany w Centrum nie będą jednak dotyczyć wyłącznie części ekspozycyjnej. W planach jest bowiem realizacja notacji historycznych, w ramach których będą nagrywane rozmowy z działaczami opozycji niepodległościowej w czasach PRL.

- W listopadzie tego roku nawiązaliśmy współpracę z Wyższą Szkołą Zarządzania Ochroną Pracy w Katowicach. W ramach praktyk studenckich rozmowy z działaczami będą przeprowadzać studenci dziennikarstwa z tej uczelni. Będzie ona też odpowiadać za sprzęt i montaż nagranego materiału - wyjaśnia dyrektor ŚCWiS.

Izba Pamięci w skali kraju, a może nawet świata, jest miejscem wyjątkowym. Dlaczego? Bo trudno jest wskazać muzeum, w którym kustoszami są uczestnicy wydarzeń, których dotyczy ekspozycja.

- Pewnie dlatego młodzież odwiedzająca Izbę jest tak bardzo zainteresowana ich opowieściami. To nie jest nudny wykład z historii, tylko przekaz uczestników tamtych wydarzeń, którzy opowiadają o tym w sposób prosty, rzeczowy i przede wszystkim z emocjami - wyjaśnia dyrektor Centrum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marszałek woj. śląskiego krytycznie o decyzji w sprawie roku UPA: „Pożywka dla środowisk, które chcą podzielić Polskę i Ukrainę”

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa w liście do przewodniczącego lwowskiej administracji skrytykował decyzję o uhonorowaniu UPA i działaczy ukraińskich nacjonalistów. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research.