Historia: Augustyn Flak pośmiertnie został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari

1659081451 augustynflak

fot: Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie/Tomasz Rzeczycki

Augustyn Flak, syn górnika z Piekar Śląskich, uznany został za jednego z bohaterów WOP

fot: Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie/Tomasz Rzeczycki

Może gdyby poszedł fedrować węgiel jak jego ojciec, żyłby dłużej. Wybrał jednak bardziej niebezpieczny zawód od górnika i przypłacił to życiem. Tym sposobem młody chłopak z Piekar Śląskich doczekał się pośmiertnie wysokiego odznaczenia państwowego i upamiętnienia w propagandowym albumie.

Augustyn Flak urodził się 20 sierpnia 1924 r. w Piekarach Śląskich w rodzinie górniczej. Tuż po jego piętnastych urodzinach wybuchła wojna niemiecko-polska. Jego rodzina wpisana została na niemiecką listę narodowościową. Podobnie jak trzej jego bracia, młody Augustyn w trakcie wojny został wcielony do armii niemieckiej, z której jednak uciekł. Musiał się więc ukrywać do końca działań zbrojnych.

Po zakończeniu wojny na ochotnika wstąpił do Wojska Polskiego. Skierowano go do Wojsk Ochrony Pogranicza. Na terenie podległym Lubelskiemu Oddziałowi WOP służbę pełnił w strażnicy Tudorkowice. Pogranicze było jednak niespokojne. Latem 1946 r. częste były potyczki pomiędzy oddziałami WOP a grupami partyzantów reprezentujących mniejszości etniczne.

Jeden z takich ataków miał miejsce 21 września 1946 r., gdy partyzanci zamierzali zlikwidować strażnicę WOP. Byli uzbrojeni w broń maszynową. Starszy szeregowy Augustyn Flak był wówczas celowniczym na stanowisku RKM-u. Załoga strażnicy WOP przetrwała natarcie, jednak pochodzący z Piekar Śląskich żołnierz poległ. Pośmiertnie nadano mu Srebrny Krzyż Orderu Virtuti Militari.

Trzy dekady później wojsko postanowiło wykorzystać propagandowo postacie poległych żołnierzy. W 1975 r. wydany został album przedstawiający skrótowo wybrane sylwetki kilkunastu poległych żołnierzy. Jednym z nich był właśnie pochodzący z górniczej rodziny Augustyn Flak.

Natomiast miejscowość Tudorkowice, w której znajdowała się strażnica WOP, w 1951 r. w ramach wzajemnej wymiany terytoriów między Polską a Związkiem Radzieckim przekazana została na rzecz ZSRR. Obecnie jest to miejscowość należąca do rejonu sokalskiego w obwodzie lwowskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.