Historia: Aby tchnąć życie w podniesiony z ruin obiekt, nie wystarczy tylko murarska zaprawa

1630498713 palac w miechowicach

fot: UM Bytom

Odbudowa neogotyckiego Pałacu Tiele-Wincklerów w Bytomiu-Miechowicach zakończyła się w grudniu 2020 r. Prace trwały 1,5 roku

fot: UM Bytom

Zrewitalizowane mury pałacu Tiele-Wincklerów, magnatów przemysłowych, właścicieli kopalń, otwierają się dla publiczności. Od 11 do 13 września potrwają dni otwarte Pałacu w Miechowicach, podczas których zanurzymy się w historii rodu Tiele-Wincklerów. Trzydniowy program został przygotowany tak, by każdy znalazł coś dla siebie. W programie są m.in. spektakle, koncerty, spotkania autorskie, wykłady, wystawa historyczna, zajęcia kreatywne dla dzieci oraz zwiedzanie obiektu - zaprasza Urząd Miejski w Bytomiu i GZM.

– Zastanawiam się, co powiedzieliby Franz Winkler, jego córka Waleska z mężem Hubertem i wreszcie ich córka Ewa, gdyby dziś mogli zajrzeć do swojego rodzinnego domu? Tego się nie dowiemy, ale być może ucieszyłby ich fakt, że pamięć o ich rodzinie ocalała – mówi prezydent Mariusz Wołosz.

– Od początku zdawaliśmy sobie sprawę, że aby tchnąć życie w podniesiony z ruin obiekt, nie wystarczy tylko murarska zaprawa. Potrzebna była inicjatywa, zainteresowanie środowiska sztuki, edukacji, trzeciego sektora, a także samych mieszkańców. Spędziliśmy wiele długich godzin, opracowując koncepcję programową dla działalności pałacu – mówi Krystyna Jankowiak-Markwica, dyrektor Bytomskiego Centrum Kultury, które będzie odpowiadało za tworzenie programu kulturalnego Pałacu w Miechowicach.

Choć tożsamość tego miejsca będzie kształtować się w miarę prowadzonych działań, nowi gospodarze Pałacu zaznaczają, iż przestrzeń otwarta będzie na sztukę i kulturę w różnych odsłonach.

W informacji prasowej czytamy, że Dni Otwarte Pałacu w Miechowicach zaplanowane są od 11 do 13 września. Wówczas w otoczeniu pałacu odbędą się m.in. zajęcia kreatywne dla dzieci, wystawa prezentująca historię rodu Tiele-Wincklerów, który zamieszkiwał miechowicki pałac, koncerty kameralne, plenerowe spektakle teatralne dla najmłodszych i dorosłych widzów, spotkania z ciekawymi gośćmi. Będzie też czas na odpoczynek w otoczeniu zieleni.

– Działamy wspólnie, dlatego połączyliśmy siły z sąsiadami – Parafią Ewangelicko-Augsburską, gdzie w ramach Dni Otwartych będzie można również zwiedzać zabytkowy zespół miechowickiej parafii wraz z Domkiem Matki Ewy oraz parafią św. Krzyża, gdzie będzie okazja do zobaczenia krypt Domesów i Tiele-Wincklerów, dawnych gospodarzy pałacu – mówią Katarzyna Michalska i Jagoda Stuła, koordynatorki programowe Pałacu w Miechowicach.

Pałacowi i jego mieszkańcom poświęcona będzie opowieść historyczna i wystawa, której kuratorką jest Izabella KMühnel, archeolożka, od wielu lat związana z Muzeum Górnośląskim, autorka publikacji i albumów m.in. o wielokulturowości  dziejów naszego regionu. Dni Otwarte rozpoczną się w sobotę, 11 września o 11., a w ramach wydarzenia odbędą się m.in. warsztaty dla dzieci, zwiedzanie pałacu i sąsiadującej z nim parafii ewangelicko-augsburskiej, a także wystawa, spektakl i koncert. W ramach pałacowych spotkań z muzyką o godz. 17. wystąpi kwartet smyczkowy Kaprys, natomiast dzień zakończy spektakl plenerowy Sauna evening w reżyserii Pauliny Prokopiuk.

W niedzielę Pałac przy ul. Dzierżonia  21 otworzy swoje drzwi dla zwiedzających o 11. Tego dnia w programie znajdzie się między innymi spektakl familijny Noe w reżyserii i wykonaniu Adama Walnego, wykład Arkadiusza Kuzio-Podruckiego o rodach magnackich, spotkanie autorskie z Izabellą Kühnel i Magdaleną Goik, autorkami publikacji Anioł Miłosierdzia wśród dymów i mgły. O życiu Matki Ewy oraz koncert Tomasza Herisza Muzyczna mozaika. Goście odwiedzający Pałac w Miechowicach będą mieli możliwość wzięcia udziału w kolejnym koncercie, wystawie oraz zwiedzaniu rodzinnych krypt Domesów i Tiele-Wincklerów także w poniedziałek, 13 września od godz. 18.

UM w Bytomiu przypomina, że odbudowa  neogotyckiego Pałacu Tiele-Wincklerów w Bytomiu-Miechowicach zakończyła się w grudniu 2020 r. Prace trwały 1,5 roku i zostały zrealizowane dzięki dofinansowaniu w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji (całkowita wartość projektu wyniosła około 11,6 mln zł, z czego dofinansowanie z Unii Europejskiej to ponad 5,5 mln zł). Ukryte w zieleni Parku Ludowego ruiny zmieniły się nie do poznania i są kolejnym punktem na kulturalnej mapie miasta.

Przestrzeń użytkowa pałacu wynosi ok. 306 m kw, a  autorką koncepcji wystroju jest Małgorzata Szeremeta. Wyposażenie pałacu nie jest stylizowane. Jest funkcjonalne, lekkie, mobilne i tak też została zaaranżowana przestrzeń – jako uniwersalna,  nowoczesna w swej estetyce. Inspiracją dla kolorystyki były fragmenty artefaktów odnalezionych podczas prac rewaloryzacyjnych. Kolory wyposażenia i mebli są spójne z posadzką oraz ścianami.

Współczesne elementy zostały wprowadzone do wnętrz w taki sposób, aby kolorystycznie nie odciągały uwagi od historycznych elementów architektury pałacu, ozdobnych detali oraz drewnianej stolarki. Zastosowane w wyposażeniu kolory: złoty dąb rustykalny, kość słoniowa, złoto szczotkowane, granat inspirowane były odkryciami archeologicznymi dokonanymi podczas porządkowania ruin.

Spuścizna, jaką pozostawili po sobie dawni mieszkańcy Miechowic, w tym Tiele-Wincklerowie, jest bogata. Niegdysiejsi gospodarze pałacu wyprzedzili swoje czasy, kierując się w swoim życiu tolerancją, zaangażowaniem w życie lokalnej społeczności, otwartością na świat i drugiego człowieka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.