Historia: 22 lata temu ostatni raz świętowano 22 lipca

22 lipca 1952

fot: Wikipedia

Pierwsze obchody lipcowego święta - 22 lipca 1952 r.

fot: Wikipedia

Dziś już mało kto o tym pamięta, ale 22 lata temu i jeszcze wcześniej ten dzień był wolnym od pracy i świętem numer jeden w Polsce Ludowej.

„Rodacy! Wybiła godzina wyzwolenia. Armia Polska obok Armii Czerwonej przekroczyła Bug. Żołnierz polski bije się na naszej ziemi ojczystej. Nad umęczoną Polską powiały znów biało-czerwone sztandary” tak rozpoczynał się ogłoszony 22 lipca 1944 roku Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. To na cześć tego wydarzenia w PRL fetowano Święto Odrodzenia Polski. To, że ów manifest PKWN napisaał nie w Chełmie, jak przez 45 lat istnienia PRL wmawiano, lecz w Moskwie, było dla PZPR sprawą niezbyt wartą uwagi.
 

Po raz pierwszy obchodzono je w 1945 r. Święto to traktowano, jako rocznicę dnia narodzin PRL, choć nazwa „Polska Rzeczpospolita Ludowa” oficjalnie pojawiła się dopiero w konstytucji z 1952 r. Przez lata istnienia państwa dyktatury robotniczo-chłopskiej sprawowanej przez Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą (a u zarania Polski promoskiewskiej - przez jej poprzedniczkę, Polską Partię Robotniczą) 22 lipca był okazją dla władzy pokazywania, jak to Polska Ludowa jest silna i jak się dynamicznie rozwija. Dla znamienitej większości obywateli PRL 22 lipca kojarzył się nie tylko z dniem wolnym od pracy, ale przede wszystkim z świątecznymi kiermaszami, w których można było kupić to, co poza świętem było albo trudno dostępne, albo wręcz nieosiągalne.
 

Zgodnie z socjalistyczną tradycją w ofierze dla 22 lipca składano przeróżne zobowiązania, w rodzaju wykonania planów produkcyjnych lub otwarcia ważnych inwestycji. To 22 lipca przecięto wstęgi, m.in., na Trasie Łazienkowskiej, czy Dworcu Centralnym w Warszawie, nie mówiąc już o tym, że konstytucję z 1952 r. uchwalono (jednogłośnie, rzecz jasna) również 22 lipca.
 

Peerelowskie święto numer jeden zniesiono 28 kwietnia 1990 r. przywracając jednocześnie do łask, zdelegalizowane w 1951 r. przez komunistów, Święto Trzeciego Maja. Do dziś 22 lipca przetrwał jednak nie tylko w mentalności części społeczeństwa, ale także w... nazwach ulic. Mamy takie w Gliwicach, Uniejowie, Gnieźnie, Trzebini, Orzyszu, Ostrołęce i w wielu, wielu innych miejscowościach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala