Hiperbaria – metoda niezastąpiona
fot: Kajetan Berezowski
fot: Kajetan Berezowski
W jaki sposób przebiega proces leczenia oparzeń?
- Leczenie polega na dokonywaniu odpowiednich zabiegów chirurgicznych, wycięć martwicy i zaopatrzenia ran odpowiednimi opatrunkami. Bardzo istotnym jest, żeby pacjent leżał na specjalnym łóżku przeciwodleżynowym. Okres hospitalizacji zależy od indywidualnych czynników. Terapia trwa zwykle kilka miesięcy.
Od którego momentu stosuje się metodę hiperbaryczną?
- Tlen hiperbaryczny jest stosowany już w pierwszej dobie. Daje to szansę na stabilizację błon komórkowych i zmniejszenie obrzęków, które w rezultacie terapii wycofują się. Zmniejsza się też zapotrzebowanie na płyny w okresie wstrząsu oparzeniowego – średnio o 30 procent.
W komorze hiperbarycznej pacjenci mogą przebywać zarówno w pozycji leżącej jak i siedzącej, oddychając czystym tlenem. Ciśnienie w komorze wynosi od półtora do dwóch atmosfer, co odpowiada zanurzeniu w wodzie na 15 do 20 metrów. Czas przebywania zależy od cyklu, który jest w określonym przypadku stosowany. Jest to przeciętnie półtora godziny dziennie. Terapia trwa od siedmiu do czternastu dni. Z uwagi na możliwość przerostu blizn należy stosować ją ostrożnie. Staramy się więc nie wykonywać więcej niż dziesięć ekspozycji, szczególnie przy rozpoznanym oparzeniu dróg oddechowych.
Od kiedy hiperbaria znana jest medycynie?
- W dziewiętnastym wieku leczono przy jej pomocy chorobę kesonową. Mniej więcej od dziesięciu lat terapii hiperbarycznej poddaje się również pacjentów z oparzeniami. Nasze Centrum wyspecjalizowało się w leczeniu ran przewlekłych, a do takich należą rany oparzeniowe. Jest doskonale wyposażone w sprzęt medyczny. Dla przykładu dysponujemy obecnie osiemnastoosobową komorą hiperbaryczną, w której mogą przebywać także pacjenci nieprzytomni w obecności lekarza. Leczenie w komorze hiperbarycznej musi być jednak prowadzone z zachowaniem szczególnych środków bezpieczeństwa. Warunki, w jakich prowadzi się zabiegi zagrażają powstaniem pożaru. Kombinacja wysokiego ciśnienia i obecności czystego tlenu to bardzo niebezpieczna mieszanka. Nawet mała iskra może spowodować zapalenie się materiałów, które w normalnych warunkach się nie palą.