Hiperbaria – metoda niezastąpiona

Nowak mariusz clo kaj

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

Rozmowa z Mariuszem Nowakiem, dyrektorem Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

W jaki sposób przebiega proces leczenia oparzeń?

- Leczenie polega na dokonywaniu odpowiednich zabiegów chirurgicznych, wycięć martwicy i zaopatrzenia ran odpowiednimi opatrunkami. Bardzo istotnym jest, żeby pacjent leżał na specjalnym łóżku przeciwodleżynowym. Okres hospitalizacji zależy od indywidualnych czynników. Terapia trwa zwykle kilka miesięcy.

Od którego momentu stosuje się metodę hiperbaryczną?

- Tlen hiperbaryczny jest stosowany już w pierwszej dobie. Daje to szansę na stabilizację błon komórkowych i zmniejszenie obrzęków, które w rezultacie terapii wycofują się. Zmniejsza się też zapotrzebowanie na płyny w okresie wstrząsu oparzeniowego – średnio o 30 procent.

W komorze hiperbarycznej pacjenci mogą przebywać zarówno w pozycji leżącej jak i siedzącej, oddychając czystym tlenem. Ciśnienie w komorze wynosi od półtora do dwóch atmosfer, co odpowiada zanurzeniu w wodzie na 15 do 20 metrów. Czas przebywania zależy od cyklu, który jest w określonym przypadku stosowany. Jest to przeciętnie półtora godziny dziennie. Terapia trwa od siedmiu do czternastu dni. Z uwagi na możliwość przerostu blizn należy stosować ją ostrożnie. Staramy się więc nie wykonywać więcej niż dziesięć ekspozycji, szczególnie przy rozpoznanym oparzeniu dróg oddechowych.

Od kiedy hiperbaria znana jest medycynie?

- W dziewiętnastym wieku leczono przy jej pomocy chorobę kesonową. Mniej więcej od dziesięciu lat terapii hiperbarycznej poddaje się również pacjentów z oparzeniami. Nasze Centrum wyspecjalizowało się w leczeniu ran przewlekłych, a do takich należą rany oparzeniowe. Jest doskonale wyposażone w sprzęt medyczny. Dla przykładu dysponujemy obecnie osiemnastoosobową komorą hiperbaryczną, w której mogą przebywać także pacjenci nieprzytomni w obecności lekarza. Leczenie w komorze hiperbarycznej musi być jednak prowadzone z zachowaniem szczególnych środków bezpieczeństwa. Warunki, w jakich prowadzi się zabiegi zagrażają powstaniem pożaru. Kombinacja wysokiego ciśnienia i obecności czystego tlenu to bardzo niebezpieczna mieszanka. Nawet mała iskra może spowodować zapalenie się materiałów, które w normalnych warunkach się nie palą.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Rynek paliw pozostanie stabilny. Spadnie zużycie diesla, wzrośnie popyt na benzynę

W najbliższych latach polski rynek paliw ciekłych powinien być stabilny, ale widoczne będą zmiany w strukturze popytu - przewiduje Urząd Regulacji Energetyki. Oczekuje stopniowego spadku konsumpcji ON i wzrostu zużycia benzyn silnikowych; popyt na gaz LPG powinien pozostać na dotychczasowym poziomie.

Kolejny raz górnicy z ZG Sobieski oddali krew. Zbiórka była rekordowa!

3 września w Zakładzie Górniczym Sobieski odbyła się kolejna, cykliczna akcja krwiodawstwa, zorganizowana wspólnie przez Klub Honorowych Dawców Krwi przy ZG Sobieski oraz NSZZ Solidarność ZG Sobieski.

Orlen buduje energetyczny sojusz na Bałtyku

Orlen oraz 13 firm i organizacji energetycznych z Europy Północnej i Środkowej podpisało porozumienie o współpracy w ramach Baltic Energy Initiative. Celem inicjatywy jest wspólne przygotowanie przedsięwzięć wzmacniających bezpieczeństwo energetyczne i konkurencyjność regionu – od morskiej energetyki wiatrowej, LNG i BioLNG, przez wodór, wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla (CCS), po energetykę jądrową i małe reaktory modułowe (SMR).