Hej Kolenda! (Hanysy i Gorole łączcie się w uśmiechu! - 20)

Hej Kolenda, Kolenda!
Zabił wieprzka Gawynda!
Gawyndzino płakała,
bo świnioka niy miała,
Gawynda sie śmioł, bo krupnioki mioł!

Jak tyż to dobrze, że naszym gazetóm niy rzóndzi Krajowo Rada Radiofónii i Telewizji, bo mi pewnikiym zakozali tyj staryj śzlónskiyj śpiywki na melodio kolyndniczego śpiywanio. Słyszeliście jako haja (awantura) skuli (z powodu) tyj melodii sie zrobiła. A jo móm taki śpiywnik z 1903 roku wydany u Miarki we Mikołowie za zgodóm biskupa ordynariusza Józefa Sebastiana, kaj niy takie teksty idzie se przeczytać...

Bo te melodie kolędnicze często służyły do wyśpiewywania tekstów prześmiewczych, żartobliwych, krytycznych wobec możnych tego świata – z duchowieństwem włącznie – i nie miały niczego wspólnego z religijnym misterium, a były jedynie kolędniczym obrzędem świeckim o pogańskim (o zgrozo!) rodowodzie, odgrywanym przy świątecznym pretekście. Piszę to wszystko – jak zapewne niektórzy Szanowni Czytelnicy się domyślają – na marginesie afery z pewną telewizyjną reklamą, w której niezwykle zgrabnie (co jako autor-humorysta konstatuję nie bez zazdrości), wykorzystano i melodię i specyficzną grę słów z kolędniczych widowisk.

Śpiewnik, o którym piszę, nosi tytuł: „Kantyczki, kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane”. Podzielony jest na kilka rozdziałów, z których jeden zawiera „kolędy i pastorałki na Boże Narodzenie, które w kościołach śpiewane być nie powinny”. I nic dziwnego, bo teksty niektóre są frywolne, a nawet nieobyczajne. Np. w jednej z piosenek jest taki oto tekst: „Pójdź kochanko moja, do mego pokoja. Czeka cię zapłata, za wzgardzenie świata”. Każdy wers poprzedza i kończy zaśpiew: „Hej, hej kolęda!”. Wątek „zapłaty” dla kochanki nie jest, niestety, szerzej wyjaśniony. Jakoś nikt przez 100 lat nie wpadł na pomysł, by ich zakazać z powodu obrazy uczuć. I na szczęście!
Ja panoczki; ale to trza sie było uczyć, coby takie rzecy wiedzieć. A u nos móndruje tyn co go wyniósła na wiyrch niy matura ino kóniunktura. Nó i to tak przy Wiliji my se rozworzyli (przeanalizowali), bo z tego ino pośmioć sie idzie. A zawsze życzymy se: „Wesołych Świónt” – tuż tyż kożdo uokazjo do śmiychu je dobro. Pra?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.