Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Harmonogram wygaszania kopalń święty, chyba że nie pozwoli geologia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- W czwartek (24 października - red.) wpłynęły do ministerstwa uwagi KE do wniosku notyfikacyjnego umowy społecznej dla górnictwa - poinformowała Marzena Czarnecka, minister przemysłu, podczas rozmowy w Radio Katowice z Marcinem Zasadą, redaktorem naczelnym Dziennika Zachodniego.

- To techniczne uwagi dotyczące szczegółowych zapisów - podkreśliła.

Podpisana w maju 2021 r. umowa społeczna dotycząca górnictwa węgla kamiennego zakłada subwencjonowanie branży w tym okresie w postaci budżetowych dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń, co wymaga zgody Brukseli. Poprzedni rząd składał w tej sprawie dwa wnioski, ale bez sukcesu. Minister przypomniała, że złożyła trzeci wniosek i to do niego przyszły techniczne uwagi.

Pytana, czy brany pod uwagę jest scenariusz, w którym umowa społeczna nie zostanie notyfikowana, a dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych zostaną uznane za niedozwoloną pomoc publiczną, minister podkreśliła, że KE zdaje sobie sprawę z udzielanego w Polsce finansowania. To zostało potwierdzone m.in. w lutym podczas rozmowy z wiceszefową KE ds. konkurencyjności Margrethe Vestager.

- Wszyscy w Europie zdają sobie sprawę z tego, że te pieniądze zostały wpompowane za zgodą komisji. Proszę sobie nie wyobrażać, że w Brukseli nikt nie wie, co się dzieje w Polsce - podkreśliła Marzena Czarnecka.

Minister przypomniała również, że umowa dzieli się na trzy części. Dotyczą one funduszu transformacji województwa śląskiego, terminów funkcjonowania kopalń oraz inwestycji, które miały być realizowane przez rząd. 

Pytana o harmonogram odchodzenia od węgla i zamykania kopalń stwierdziła, że  zostanie utrzymany zgodnie z zapisami umowy: - Jeżeli pozwoli na to geologia.

Podkreśliła, że to właśnie geologia zdecydowała o szybszym zamknięciu kopalni Bobrek. Umowa społeczna nie zakłada konkretnych poziomów wydobycia, co zależy od sytuacji rynkowej; zakłada natomiast utrzymanie kopalń i utrzymanie w nich zatrudnienia. 

- Proszę pamiętać również o tym, że na zwałach ciągle jeszcze leży 14 mln ton węgla, którego spalanie odbywa się cyklicznie - dodała.

Przyznała, że w budżecie łącznie zapisane jest na przyszły rok niemal 8 mld zł pomocy publicznej dla spółek górniczych.

- W samym PGG pracuje prawie 40 tys. osób, to jest na bardzo małym obszarze. Z moich rozmów m.in. z Brytyjczykami wynika, że jeżeli nastąpi wygaszanie kopalń, to musi się to odbyć ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie - mówiła.

Przypomniała likwidację górnictwa w Wałbrzychu. Mieliśmy tam do czynienia z ogromnym bezrobociem, na poziomie 30 procent.

Zapytana przez red. Marcina Zasadę o szacunki, zgodnie z którymi do 2049 r. pomoc publiczna dla górnictwa ma wynieść aż 110 mld zł, Czarnecka zastrzegła, że może wypowiadać się o budżecie na następny rok, który jest już zamknięty.

- Co do przyszłych budżetów: węgiel to towar uzależniony od koniunktury. Koniunktura na niego zakończyła się w 2020-21 r., a nagle w 2022 r. ze względu na wojnę na Ukrainie, sytuacja się zmieniła - mówiła.

Na zakończenie rozmowy przypomniała, że obecnie aż 47 proc. produkcji energii elektrycznej pochodzi z energetyki węglowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.