Handlowa Solidarność zaapelowała o wdrożenie procedur bezpieczeństwa w sklepach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na półkach nie brakuje raczej towarów o długim okresie przydatności do spożycia takich jak makaron, konserwy, ryż czy mąka. Problemem mogą być środki czystości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Handlowa Solidarność zaapelowała w piątek o wprowadzenie jednolitych procedur bezpieczeństwa w placówkach handlowych w całej Polsce w związku z zagrożeniem koronawirusem. Chodzi m.in. o obowiązek wyposażenia pracowników sklepów w odpowiednie środki ochronne.

Apel związkowców, adresowany do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, opublikowało w piątek biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Związek apeluje m.in. o zobligowanie pracodawców z branży handlowej do wyposażenia sklepów w pojemniki z żelem dezynfekcyjnym, które byłyby dostępne dla pracowników i klientów, a także o zapewnienie pracownikom środków ochrony osobistej, szczególnie rękawiczek ochronnych.

- Wszyscy widzimy, co dzisiaj dzieje się w sklepach. Ludziom udziela się panika, tracą zdrowy rozsądek, robią zapasy jak na wojnę. Dlatego za niezbędne uważamy ustalenie jednolitych dla całego kraju i wiążących dla pracodawców procedur. Tylko w ten sposób będziemy mogli z jednej strony odpowiednio zadbać o bezpieczeństwo pracowników i klientów, a z drugiej zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się paniki - powiedział szef Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność Alfred Bujara, cytowany przez biuro prasowe regionalnej "S".

10 marca resort rozwoju, wspólnie z Głównym Inspektoratem Sanitarnym, opublikowały zalecenia dla branży handlowej. To wytyczne dla właścicieli sklepów pracowników i klientów. W ocenie handlowej Solidarności sklepy powinny mieć obowiązek wywieszenia zaleceń w dobrze widocznych miejscach.

Zdaniem Bujary pracownicy handlu są szczególnie narażeni na zakażenie. - Ludzie się po prostu boją i nie można mieć do nich o to pretensji. W naszym piśmie do minister Emilewicz zwróciliśmy się również o pomoc dla sieci handlowych w zakresie zaopatrzenia w żele dezynfekcyjne, bo są one coraz trudniej dostępne na rynku - dodał szef handlowej "S".

Związkowcy postulują m.in. wprowadzenie przepisów przyznających pracownikom sklepów prawo do krótkich przerw na umycie rąk przynajmniej raz na godzinę pracy. Według przewodniczącego obecnie, gdy ruch w sklepach jest spotęgowany, a dodatkowo w związku z zamknięciem szkół cześć pracowników jest w domu z dziećmi, ci, którzy są w pracy, często nie mają nawet chwili, by umyć ręce czy skorzystać z toalety.

Z danych handlowej Solidarności wynika, że absencje pracowników spowodowane zamknięciem szkół i przedszkoli są obecnie ogromnym problemem dla sieci handlowych, w których - często już od dawna - brakuje rąk do pracy. W ocenie Alfreda Bujary w sklepach, gdzie ten problem jest szczególnie widoczny, należałoby skrócić godziny pracy.

W zeszłym tygodniu struktury Solidarności działające w poszczególnych sieciach handlowych zwróciły się do pracodawców o opracowanie -wspólnie ze stroną społeczną - procedur bezpieczeństwa związanych z zagrożeniem epidemią. - Część sieci zareagowała prawidłowo, ale inne nie udzieliły na nasz apel żadnej odpowiedzi. Z przykrością trzeba stwierdzić, że niektórych pracodawców przerosło zarządzanie sytuacją kryzysową, z którą mamy do czynienia. Dlatego w naszej ocenie niezbędna jest interwencja rządu - podkreślił Bujara.

Łącznie w Polsce potwierdzono dotąd 61 przypadków zakażenia koronawirusem; jedna osoba zmarła. Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.