Handel: uważaj przy podpisywaniu umowy na internet czy telefon

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z nowelizacją klient będzie musiał być informowany o tym, że wyczerpał wykupiony pakiet transferu danych

fot: Maciej Dorosiński

Nazwa firmy, czas trwania umowy, szczegółowe warunki promocji i obowiązywania dodatkowych pakietów, łączny koszt usługi - to punkty, na które trzeba szczególnie zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy z dostawcą internetu, tv kablowej czy telefonu - radzą eksperci UKE.

Urząd Komunikacji Elektronicznej, czyli regulator branży telekomunikacyjnej, pomaga także konsumentom.

Według ekspertów UKE, kluczem do zdobycia dobrej oferty jest zastanowienie się, czego tak naprawdę się potrzebuje: do czego będzie nam potrzebny internet domowy: np. do obsługi poczty i bankowości internetowej czy może do gier i oglądania filmów; jakiego typu potrzebujemy aparatu telefonicznego, czy raczej rozmawiamy i wysyłamy esemesy, czy korzystamy z sieci, itd.

- Dopiero wówczas warto zabrać się do przeglądu ofert, ale jeśli znajdziemy coś ciekawego, nie należy pochopnie podejmować decyzji ani wierzyć w twierdzenia: "przygotowaliśmy tylko dziś tylko dla Pani super wyjątkową ofertę". Bo to nieprawda - z reguły operator ma kilka promocji i nie szyje ofert na miarę konkretnej osoby. Jeśli propozycja brzmi atrakcyjnie, trzeba upewnić się, jak nazywa się proponowana taryfa czy promocja. Następnie zapoznać się z dokumentacją, regulaminem promocji np. na stronie www operatora lub w punkcie lub poprosić kogoś o pomoc - radzi Agnieszka Pomierna-Andrychowska. Uczula także, by zwrócić uwagę, czy to co przedstawia pracownik operatora, znalazło swoje odzwierciedlenie w umowie, regulaminie, cenniku.

- Nie opierajmy się tylko na tym, co mówi pracownik; poprośmy go, żeby pokazał, w którym punkcie umowy zapisane są obiecane warunki. Poprośmy przedstawiciela w punkcie obsługi lub elektronicznie o wskazanie konkretnych zapisów w dokumentach np. że promocja 50 proc. na abonament obowiązuje przez 24 miesiące a nie np. przez pierwszych 6 miesięcy - wskazuje.

Dopiero po upewnieniu się, że oferta jest dobra, odpowiednia dla nas, że informacje z reklamy, która skłoniła nas do odwiedzenia punktu operatora lub kontaktu telefonicznego, znajdują swoje odzwierciedlenie w zapisach umowy, należy zgłosić się do operatora celem zawarcia umowy. Kolejny istotny punkt dotyczy tego, czy dodatkowe darmowe usługi typu pakiety "bezpieczny internet" są rzeczywiście bezpłatne przez cały czas trwania umowy, czy tylko np. przez dwa miesiące, a w kolejnych trzeba już za nie płacić.

- Z reguły te informacje znajdują się na pierwszej stronie umowy - przypomina Agnieszka Pomierna-Andrychowska.

Jak zwracają uwagę eksperci UKE, umowę na telefon, internet czy telewizję kablową podpisuje się zazwyczaj na dwa lata, więc należy to robić rozważnie, np. dobrze zastanowić się, czy warto przez 24 miesiące płacić za "złoty pakiet telewizyjny", jeśli tak naprawdę chce się tylko obejrzeć mistrzostwa w piłce nożnej, które trwają dwa miesiące.

Podkreślają oni także, iż operatorzy nierzadko oferują różne warunki zależnie od kanału komunikacji z klientem: tzn. co innego zaproponują po przyjściu do salonu, a co innego jeśli dzwoni się na infolinię albo rozmawia na czacie.

- Zazwyczaj faworyzowany jest ten drugi sposób, bo utrzymanie salonu kosztuje. Pamiętajmy też, że w wypadku umowy zawartej w salonie nie przysługuje nam prawo do odstąpienia od umowy, natomiast jeśli zawrzemy umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa to mamy 14 dni na odstąpienie od niej - dodaje Paweł Kucharczyk. Bez względu na to, gdzie i w jaki sposób zawieramy umowę, trzeba ją dokładnie przeczytać.

Według ekspertów UKE, kupując usługę mobilną, warto skorzystać z opcji usługi na próbę, bo może okazać się, że w miejscu naszego zamieszkania nie ma dobrego zasięgu.

- Operatorzy oferują taką możliwość, choć rzadko się tym chwalą - zauważa Agnieszka Pomierna-Andrychowska.

Przypomina także, że jeśli już zawrze się umowę i np. wysokość rachunku nie będzie odpowiadała ustaleniom wynikającym z umowy, otrzymamy zawyżoną fakturę, w pierwszej kolejności należy zgłosić reklamację do operatora.

- Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że jest to reklamacja, bo wówczas operator ma określone obowiązki, np. 30 dni na odpowiedź. Jeśli po zgłoszonej reklamacji operator nie odpowiada w ciągu miesiąca, lub odrzuci ją - naszym zdaniem niesłusznie - można zgłosić się o pomoc do UKE składając wniosek o interwencję Prezesa UKE - podkreśla Agnieszka Pomierna-Andrychowska. Urząd pomoże także, jeśli operator nie uznaje odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni od jej zawarcia i nalicza opłaty za usługę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.