GZM na początku stycznia zamówi 32 autobusy elektryczne

1639493281 solarius

fot: Solarisbuc.com

Przy budżecie zamówienia 120,3 mln zł brutto wpłynęły dwie oferty. Tańszą, za 107,8 mln zł brutto, złożył Solaris

fot: Solarisbuc.com

Na początku stycznia 2022 r. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zamierza podpisać umowę z producentem autobusów Solaris na dostawę 32 autobusów elektrycznych. Do oszacowanej na 120 mln zł inwestycji Metropolia pozyskała do 80 mln zł unijnych i krajowych dotacji z programu Gepard II.

Podczas wtorkowej sesji zgromadzenia GZM przewodniczący jej zarządu Kazimierz Karolczak poinformował, że Urząd Zamówień Publicznych przeprowadził już kontrolę postępowania przetargowego w ramach projektu - Jedziemy na prąd - zakup autobusów elektrycznych, prowadzonego w programie Gepard II. Na początku stycznia podpisana zostanie umowa z wykonawcą. Urząd nie dopatrzył się uchybień - zaznaczył Karolczak

Przetarg na zakup 32 autobusów elektrycznych (27 pojazdów 12-metrowych oraz 5 wozów 18-metrowych), 16 mobilnych ładowarek i budowę 9 stacjonarnych ruszył z końcem marca br. Oferty otwarto w czerwcu. Przy budżecie zamówienia 120,3 mln zł brutto wpłynęły dwie oferty. Tańszą, za 107,8 mln zł brutto, złożył Solaris, natomiast droższą, za 120,3 mln zł brutto - Volvo.

Ofertę producenta autobusów Solaris GZM wybrała pod koniec września br. Uzyskała ona wyższą ocenę za cenę, a także za oczekiwane parametry techniczne zamawianych autobusów.

Zgodnie z wymogami przetargu pierwszych z nich Metropolia spodziewa się w połowie 2022 r., a wszystkich - najpóźniej do końca marca 2023 r. Pojazdy, po 8, mają zostać rozdzielone między samorządowych przewoźników z terenu GZM: trafią do Przedsiębiorstw Komunikacji Miejskiej w Katowicach, Gliwicach, Sosnowcu i Świerklańcu.

W projekcie zostanie kupionych też 16 mobilnych ładowarek, z których będą mogły korzystać jednocześnie po dwa autobusy. W sześciu miastach zostanie ponadto zbudowanych dziewięć stacjonarnych ładowarek - po jednej w Katowicach, Tarnowskich Górach, Mikołowie, Będzinie, Sosnowcu oraz cztery w Gliwicach.

Umowy na dotacje z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-20 w ramach programu Gepard II przedstawiciele przewoźników i organizatorów transportu z terenu woj. śląskiego, którzy przeprowadzą w programie projekty szacowane na łącznie 138,3 mln zł, podpisali 10 marca br.

GZM otrzymała w programie Gepard II po 40 mln zł dotacji z NFOŚiGW oraz RPO. Dofinansowanie otrzymały również Tyskie Linie Trolejbusowe (TLT), należące do Tychów, będących częścią Metropolii. TLT zamówią 6 pojazdów będących połączeniem autobusu elektrycznego z trolejbusem; dotacja wyniesie łącznie 19,8 mln zł z RPO i NFOŚiGW do projektu TLT za 23,3 mln zł.

Metropolia otrzymała też dofinansowanie zakupu 20 pojazdów na ogniwa paliwowe zasilane wodorem w koordynowanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej programie Zielony Transport Publiczny. Podpisana w połowie września br. umowa między NFOŚiGW i GZM w sprawie 81 mln zł dotacji do zakupu autobusów wodorowych otworzyła drogę do ogłoszenia przez GZM przetargu na ich dostawę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.