Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 734.51 USD (+0.68%)

Srebro

75.08 USD (-0.60%)

Ropa naftowa

99.59 USD (-3.87%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-0.69%)

Miedź

5.64 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 734.51 USD (+0.68%)

Srebro

75.08 USD (-0.60%)

Ropa naftowa

99.59 USD (-3.87%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-0.69%)

Miedź

5.64 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Grzegorz Tobiszowski: Rola węgla w Europie maleje, ale wciąż jest ogromna

fot: Maciej Dorosiński

W ramach sesji wiceminister Grzegorz Tobiszowski przedstawi informacje na temat kluczowych działań mających wpływ na sytuację polskiego górnictwa węgla kamiennego i bezpieczeństwo energetyczne kraju

fot: Maciej Dorosiński

Jak informowaliśmy w portalu netTG.pl – Gospodarka i Ludzie, w Warszawie odbyło się spotkanie komitetu wykonawczego Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego Euracoal. Jednym z jego uczestników był europoseł Grzegorz Tobiszowski, który w swoim przemówieniu przypomniał o węglu i stali jako fundamentach zjednoczonej Europy. Sygnalizował także konieczność powrotu do idei, które towarzyszyły narodzinom wspólnoty europejskiej.

 - Fundamentem integracji europejskiej, gwarantującej pokój i bezpieczeństwo, było wspólne gospodarowanie własnymi złożami strategicznych surowców – powiedział europoseł, który przypomniał, że jeszcze w 1990 r. na terenie krajów dziś należących do UE wydobywano 277 mln ton węgla rocznie. Obecnie jest to mniej niż 60 mln t, a wydobycie prowadzone jest jedynie w Polsce i jednej kopalni w Czechach.

- Patrząc długofalowo widzimy spadek wydobycia i zużycia węgla w Europie. Ale to nie znaczy, że nie potrzebujemy już surowców. Priorytetem Unii Europejskiej stała się neutralność klimatyczna - tak zwana zeroemisyjność. To sprawia, że węgiel jest marginalizowany, nawet rugowany, za to potrzebujemy ogromnych ilości surowców mineralnych - kobaltu, niklu, litu, metali ziem rzadkich. Z jednej strony mało jest tych pierwiastków w ziemi europejskiej. Z drugiej - ich wydobycie i przetwarzanie wiąże się z dużo większymi emisjami i degradacją środowiska niż w przypadku węgla kamiennego. Dlatego też ich nie produkujemy, a importujemy. Założyciele Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali opierali rozwój, dobrobyt i bezpieczeństwo o rodzime złoża. To był solidny fundament. Europa rozwijała się w niesamowitym tempie, była światowym liderem postępu, technologii. Dziś nasz rozwój, dobrobyt i bezpieczeństwo zależą wyłącznie od importu – zasygnalizował eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości i zwrócił uwagę na dominującą pozycję Chin.

- Chiński kapitał przejął ogromną część złóż surowców mineralnych w Afryce. Bez norm środowiskowych i poszanowania dla praw pracowniczych, nawet praw człowieka, Chińczycy wydobywają surowce, produkują komponenty i urządzenia źródeł energii odnawialnej, które sprzedają Europie. Paradoksalnie więc nasza zielona energia ma swój początek w chińskiej gospodarce zasilanej… węglem. 8 milionów ton… tyle węgla zużywa się w Chinach każdego dnia! W ciągu 3 tygodni Chiny zużywają tyle węgla co Unia Europejska przez rok – wskazał i dodał, że  to właśnie Państwo Środka jest największym beneficjentem Europejskiego Zielonego Ładu.

Przestrzegł także przed – jak to określił – niebezpiecznym zjawiskiem.

- Przez lata Unia Europejska budowała swoją siłę na eksporcie. W ubiegłym roku import przewyższył eksport o 395 miliardów euro! Najgorszy bilans handlowy UE notuje z Chinami. To - 337 miliardów euro wobec -189 mld rok wcześniej Jednocześnie eksport europejskiej produkcji przemysłowej zmalał o połowę - z 226 mld euro w 2021 do 116 mld w 2022 – wyliczył.

Były minister energii zwrócił też uwagę na dekarbonizację.

- Z najnowszego raportu Global Energy Monitor wynika, że w ubiegłym uruchomiono 45,5 GW nowych mocy węglowych, z czego ponad połowę w Chinach. Tymczasem Polska - w tym samym raporcie - jest w pierwszej 5 krajów, które najszybciej odchodzą od węgla. Do 2049 r. mamy zlikwidować około 42 tys. miejsc pracy w kopalniach i ponad 120 tys. w firmach okołogórniczych. Zdaniem wielu ekspertów takie tempo niesie ogromne zagrożenia społeczne, a także dla gospodarki i naszego bezpieczeństwa energetycznego. Czy nadążymy z budową alternatywnych źródeł energii, czy w tym dekarbonizacyjnym pośpiechu skażemy się na konieczność importu energii. A przecież nie chodzi tylko o zastąpienie mocy węglowych, ale wybudowanie tych źródeł więcej tak, by zaspokajać rosnący popyt na energię elektryczną. W obliczu ustalonego już na 2035 r. zakazu rejestracji samochodów spalinowych czeka nas skokowy wzrost zapotrzebowania na energię – ocenił.

- Polską energetykę dławi system handlu emisjami EU ETS. Już 10 lat temu w swoim raporcie szwajcarski bank UBS wskazał, że system ETS kosztował mieszkańców UE 287 mld USD, a jego wpływ na obniżenie emisji był znikomy. To był czas kiedy jeszcze darmowych uprawnień było dużo, a ich rynkowa cena wynosiła kilka euro. W raporcie bank wskazał, że znacznie bardziej racjonalna byłaby budowa kilku nowych elektrowni, które zastąpiłyby te najbardziej emisyjne. Za 287 mld można zbudować 10 elektrowni atomowych. System ETS może i był dobry w idei - obniżanie emisji. Ale system ten opiera się na centralistycznej redystrybucji. Ma teoretycznie zachęcać do inwestycji w bezemisyjne źródła, a de facto odbiera koncernom energetycznym środki na inwestycje. Drogie uprawnienie podnoszą cenę energii – podkreślił Grzegorz Tobiszowski.

Jego zdaniem zasadny jest powrót do idei, jakie przyświecały powstaniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, czyli do budowania dobrobytu i bezpieczeństwa w oparciu o własne surowce.

- Mówimy dziś o węglu. Jego rola w Europie maleje, ale wciąż jest ogromna. Kraje UE importują około 100 mln t węgla kamiennego. Łączne zużycie - razem z brunatnym - wyniosło w zeszłym roku 478 milionów ton. Absolutnym liderem importu i użycia są Niemcy. Ale w dużych ilościach importują też Holendrzy i Czesi. Węgiel brunatny jest wciąż ważnym elementem systemów energetycznych - oprócz Niemiec i Polski - Czech, Bułgarii, Rumunii, Grecji czy Słowenii – argumentował i zwrócił się do włodarzy Euracoalu.

- To Wy - Euracoal - jesteście poniekąd spadkobiercami idei, jakie przyświecały Robertowi Schumanowi i założycielom Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. A to zobowiązuje. Zobowiązuje do przypominania o fundamentach europejskiej wspólnoty. O tym, że podstawą bezpieczeństwa i stabilnego rozwoju są własne surowce. O tym, że węgiel nie jest wrogiem źródeł odnawialnych, a może wspierać ich rozwój stabilizując system energetyczny. O tym, że należy zadbać o szkolenie kadr, o szkoły górnicze, politechniki. O ośrodki naukowe, które zapewnią efektywne i prośrodowiskowe technologie. Być głosem rozsądku w Europie targanej ideologią i politycznymi interesami – zakończył europoseł.

Euracoal jest międzynarodową organizacją przemysłu węglowego z siedzibą w Brukseli, która powstała w 2002 r. Reprezentuje wspólne stanowisko europejskich producentów oraz importerów węgla kamiennego i brunatnego na forum Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej i Rady Europy. Dostarcza informacji o podejmowanych przez instytucje UE działaniach, mających związek z przemysłem paliw stałych oraz umożliwia angażowanie się w kształtowanie prowadzonej na forum europejskim polityki energetycznej oraz polityki w zakresie paliw stałych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

W środę ceny maksymalne paliw: 6,21 za litr benzyny 95, diesel nie droższy niż 7,66 zł za litr

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,81 zł a oleju napędowego - 7,66 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii opublikowanego we wtorek w Monitorze Polskim. Ceny te są wyższe niż wtorkowe stawki - benzyny mogą podrożeć o 5 gr/l, diesel o 6 gr/l.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.