Grupowe zwolnienia w Tagorze

Fabryka Maszyn i Urządzeń Tagor będąca członkiem grupy Kopex poinformowała o rozpoczęciu procedury zwolnień grupowych.

W wyniku zwolnień z fabryki ma odejść blisko 300 pracowników. – Zwolnienia nie są związane z przerostem zatrudnienia gdyż nasza załoga pracuję na pełnych obrotach. Są wynikiem sytuacji rynkowej i kryzysu. Uszczuplił się nasz portfel zamówień i to są główne przyczyny – skomentował sytuację w rozmowie z nettg.pl prezes Tagoru Andrzej Smutek.

W ubiegłym roku Tagor osiągnął najlepszy wynik finansowy w swojej historii. Wynik ten był konsekwencją dużej ilości zamówień i dzięki temu fabryka nie musiała dokonywać redukcji zatrudnienia i dobrze prosperowała. W tym roku portfel zamówień nie jest już tak bogaty i stąd decyzja o grupowych zwolnieniach.

Zwalnianym pracownikom próbuje się znaleźć inne miejsca pracy w spółkach wchodzących w skład grupy Kopex. Już ponad 20 osób znalazło zatrudnienie w Zabrzańskich Zakładach Mechanicznych , które sąsiadują z zabrzańskim oddziałem Tagoru.

- Staramy się aby zwalniani pracownicy znaleźli swoje miejsce w innych zakładach wchodzących w skład grupy. Bierzemy pod uwagę ich miejsce zamieszkania by dojazd do nowej pracy nie był uciążliwy. Współpracujemy także z Urzędem Pracy – mówi Smutek.

W ciągu najbliższych 20 dni zarząd ma rozmawiać ze związkami zawodowymi na temat dalszych działań związanych ze zwolnieniami grupowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.