Grupa aktywistów z Wielkopolski zablokowała koparkę na terenie odkrywki węgla brunatnego

1548329142 tomislawice kwb konin

fot: KWB Konin

Ekolodzy nie chcą ekspansji górnictwa odkrywkowego

fot: KWB Konin

Grupa aktywistów z Wielkopolski zablokowała w poniedziałek rano, 9 marca, koparkę na terenie odkrywki węgla brunatnego Tomisławice należącej do ZE PAK. Na miejscu jest już policja; rzecznik ZE PAK zapewnił, że działania aktywistów nie mają wpływu na bieżącą pracę kopalni.

Jak poinformował w poniedziałek PAP Łukasz Łyskawka z organizacji ekologicznej Zielona Fala, protest zorganizowano w ramach akcji "Ziemia jest Kobietą" przy okazji Dnia Kobiet, akcja ma m.in. zwrócić uwagę na wpływ wydobywania węgla brunatnego metodą odkrywkową na środowisko.

- Kobiety protestują w pokojowy sposób przeciwko powiększaniu się tej kopalni. Rano wstrzymały pracę koparki, która wydobywa nadkład; kilka kobiet jest na dachu koparki, część blokuje ją od dołu - powiedział PAP Łyskawka.

Jak dodał, na miejscu są przedstawiciele kopalni, służby ochrony i policja.

Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak potwierdził w poniedziałek PAP, że rano na terenie kopalni pojawiła się grupa osób, część z nich wspięła się na koparkę doprowadzając do zatrzymania maszyny. Borowiak dodał, że w drodze są już policyjni negocjatorzy.

Rzecznik ZE PAK Maciej Łęczycki powiedział PAP w poniedziałek, że działania aktywistów nie utrudniają pracy kopalni.

- Aktywiści, którzy weszli na konstrukcję koparki rozwiesili transparent z żądaniami. Doszło do złamania prawa - wejścia na teren prywatny i próby zatrzymania produkcji. W tej chwili policja zabezpiecza teren, z protestującymi będzie też rozmawiał nasz przedstawiciel. Kopalnia realizuje dziś normalny plan roboczy, działania ekologów nie utrudniają naszych działań. Jesteśmy zaskoczeni, że ten protest został wymierzony w ZE PAK, który jest bardzo aktywnie związany z procesem transformacji ekologicznej - powiedział.

Według organizatorów akcji, wydobywanie węgla brunatnego metodą odkrywkową obciąża środowisko i jest bezpośrednią przyczyną susz panujących w regionie.

- Przez działalność kopalni cierpi okoliczna przyroda i rolnicy, którym susze uniemożliwiają pozyskiwanie plonów. Wielu mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, które zostały wyburzone, bo pod nimi znajdowały się złoża węgla - podali organizatorzy protestu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.