Grenlandia: moratorium na wiercenia naftowo-gazowe

Nowy rząd Grenlandii zdecydował o zamrożeniu przyznawania nowych pozwoleń na wiercenia w poszukiwaniu ropy i gazu. Już przyznane licencje mają natomiast podlegać bardziej szczegółowemu nadzorowi ze strony państwa.

Decyzja autonomicznego rządu Grenlandii spotkała się z zadowoleniem ze strony organizacji ekologicznych. "Do niedawna mieszkańcy wyspy pozostawali nieświadomi zagrożeń wiążących się z eksploatacją węglowodorów w rejonach arktycznych. Wydaje się, że nowy rząd chce to zmienić" - powiedział Jon Burgwald z duńskiego oddziału Greenpeace. Jego zdaniem logiczną kontynuacją powinno być wprowadzenie całkowitego zakazu wierceń naftowych na grenlandzkich wodach.

Póki co rząd autonomiczny aż tak daleko nie idzie. Oprócz moratorium na nowe wiercenia rząd chce jednak, by grenlandzki parlament wprowadził nowe, ostrzejsze regulacje dotyczące prowadzenia prac poszukiwawczych wokół wyspy.

Na grenlandzkim szelfie prace poszukiwawcze prowadzą dziś m.in. Shell i szkocka spółka Cairn Energy. Poprzedni rząd Grenlandii zdecydował w 2011 roku, że druga z tych spółek nie musiała ujawniać procedur na wypadek wystąpienia wycieku, co szczególnie rozsierdziło ekologów. Doprowadziło to do licznych demonstracji przed siedzibą spółki w Aberdeen, a także do prób wtargnięcia przedstawicieli Greenpeace na platformę wiertniczą spółki. Do dziś trwa w związku z tym incydentem proces sądowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.