Greenpeace przeciw wulkanom!

fot: Jakub Hejtmánek

Działacze Greenpeace'u mówią, że mogą protestować w każdych warunkach. Ciekawie kiedy zobaczymy ich na wulkanach?

fot: Jakub Hejtmánek

Jak na ironię losu w dniu (18 czerwca), w którym działacze tej organizacji po raz kolejny wdrapali się na komin Elektrowni Turów, nastąpiło dużo poważniejsze wydarzenie, które leży w obszarze zainteresowań tej organizacji. Oto w Meksyku w tym samym dniu i prawie o tej samej porze dnia wybuchł wulkan Popocatepetl (4300 m n.p.m.).

Czarny słup dymu wzbił się na tysiące metrów w powietrze. Na zboczach wulkanu uruchomiły się dziesiątki mniejszych kraterów z emisją trujących gazów. Z tym wulkanem to w ogóle jeden wielki skandal. Powstał on jeszcze w trzeciorzędzie i przez blisko 70 milionów lat bezkarnie, co jakiś czas wyrzuca do atmosfery miliony ton dwutlenku węgla i pary siarki. Dlaczego Greenpeace tym się nie zajmie?

Wieczorem również tego samego dnia obszerne omówienie akcji wdrapywania się na komin Turowa szczegółowo pokazał dziennik TVP1 o godzinie 19,30 chwaląc ich odwagę, zaangażowanie i pomysłowość. Jeden z, pytanych przez dziennikarza, aktywistów tej organizacji trochę się zagalopował, bo powiedział, że przygotowana jest ona do wszelkich protestów i w każdych warunkach. Jak zajdzie tego potrzeba to może protestować nawet w kosmosie. Oto nadarza się okazja do zaprotestowania przeciwko temu meksykańskiemu wulkanowi. Ciekawe, jak będzie ona wyglądać? Czy jej aktywiści podobnie jak w Turowie wdrapią się na wierzchołek czynnej kaldery tego wulkanu? Czy przywiążą się do wulkanu i razem z nim wylecą w powietrze? Czy może spróbują zatkać ten wulkan i zamknąć to niekontrolowane i z nimi nie uzgodnione wydobywanie się tych trujących gazów.

Z tymi wulkanami, szczególnie w Meksyku, to w ogóle jest problem. Potrafią one powstawać same i bez żadnego uprzedzenia w całkiem z pozoru spokojnych okolicach. Oto ciągle aktywny meksykański wulkan Paricutin (3170 m n.p.m.) powstał w lutym 1943 r. podczas pracy w polu jednego z rolników. Mężczyzna uderzył motyką w grudę na polu kukurydzy i z ziemi z sykiem zaczął wydobywać się gaz, Następnego dnia stożek miał już 6 m wysokości. Wkrótce nastąpiła erupcja z wylewem lawy. Zniszczyła ona całkowicie pobliskie miasteczko Paricutin i dziesięć okolicznych wiosek. Co na to Greenpeace? Dlaczego tak rażące fakty naruszania równowagi atmosferycznej pomija milczeniem? Wszak to czym jest komin Elektrowni Turów to nie więcej niż jedna milionowa część procenta tego co wyczynia tych ponad pięćset czynnych wulkanów na świecie. Greenpeace chce protestować w kosmosie. Czy nie lepiej jednak zejść na ziemię i zauważyć co się tutaj dzieje naprawdę ważnego? Greenpeace! Obudź się z węglowego letargu! Weź się za to, co naprawdę jest problemem w zatruwaniu naszej atmosfery. Zaprotestuj przeciwko tym wulkanom? Może przejmą się tym i choć trochę się uspokoją. Jedź do Meksyku i na początek zrób coś z tym Popocatepetl, bo od milionów lat nie daje on o sobie zapomnieć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.