Granulat w procesie uszlachetniania jest produkowany z drobnoziarnistych frakcji węglowych

fot: Dawid Lach/JSW

Instalacja w ruchu Szczygłowice została wybudowana w zaledwie trzy tygodnie

fot: Dawid Lach/JSW

W ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice (JSW) ruszyła 1 września br. instalacja do produkcji granulatu energetycznego. To druga tego typu instalacja działająca na potrzeby JSW i trzecia w kopalniach węgla kamiennego w Polsce.

Pionierska instalacja tego typu została uruchomiona przed dwoma laty w kopalni Bolesław Śmiały (PGG) w Łaziskach Górnych. Wymierne efekty, jakie przynosiła, skłoniły kierownictwa innych kopalń do inwestowania w takie rozwiązanie. Dzięki powstaniu instalacji w Szczygłowicach Jastrzębska Spółka Węglowa do końca roku wyprodukuje ponad 130 tys. t granulatu energetycznego, który posłuży do zwiększenia ilości mieszanek węgla do celów energetycznych, który w całości zasili energetykę zawodową i cieplną.

– Jesteśmy firmą, której głównym produktem jest węgiel koksowy. Ale w związku z ogromnym popytem na węgiel do celów energetycznych staramy się wyjść naprzeciw oczekiwaniom i m.in. dlatego uruchomiliśmy dziś instalację do produkcji granulatu energetycznego. To już druga instalacja, z której korzysta Jastrzębska Spółka Węglowa – podkreślił Tomasz Cudny, prezes JSW.

Granulat w procesie uszlachetniania jest produkowany z drobnoziarnistych frakcji węglowych uzyskiwanych przy produkcji węgla koksowego. Wydajność instalacji w ruchu Szczygłowice ma wynieść docelowo 600 t na dobę. Granulat służy jako domieszka do węgli energetycznych i podobnie jak produkowany przez JSW węgiel do celów energetycznych, trafia do zakładów energetyki zawodowej. Wprowadzenie dodatkowej ilości węgla do celów energetycznych powinno zmniejszyć lukę surowcową u producentów ciepła sieciowego oraz energii elektrycznej.

Warto podkreślić, że instalacja w ruchu Szczygłowice została wybudowana w zaledwie trzy tygodnie. Jej właścicielem jest spółka Haldex z Katowic, która ma największe na polskim rynku doświadczenie w produkcji granulatu. Jastrzębska Spółka Węglowa dostarcza materiał do produkcji granulatu i jest jego właścicielem. Haldex pełni w tym przypadku rolę usługodawcy.

– Nowa instalacja w ruchu Szczygłowice to przykład dobrej współpracy pomiędzy dwiema spółkami Skarbu Państwa. Uzgodniliśmy z zarządem JSW, że my wybudujemy instalację, co będzie trwało znacznie krócej, a przy okazji JSW uniknie ogromnych kosztów budowy. Nie bez znaczenia był też fakt, że pracownicy naszej spółki mają ogromne doświadczenie przy produkcji granulatu – dodał Bogdan Leśniowski, prezes Haldexu.

Tymczasem kopalnia Budryk w Ornontowicach, która w połowie sierpnia na niewielką skalę rozpoczęła sprzedaż węgla opałowego dla gospodarstw domowych, wydłużyła czas dziennej sprzedaży opału w sortymencie orzech. Teraz odbywa się ona na dwóch zmianach, od 6.30 do 21.30. Zmiana służyć ma usprawnieniu procesu sprzedaży. Dotąd JSW sprzedała prawie 1,9 tys. t węgla typu orzech, obsługując ponad 630 klientów. Wcześniej JSW, wyspecjalizowana w węglu koksowym dla przemysłu stalowego, nie prowadziła indywidualnej sprzedaży węgla opałowego. Jej rozpoczęcie w kopalni Budryk ma wesprzeć odbiorców ogrzewających swoje domy tym paliwem w sytuacji braków węgla na rynku. Jeden nabywca może kupić maksymalnie trzy tony. Zakupu węgla dokonuje się bezpośrednio w kopalni Budryk w Ornontowicach. Kopalnia zapewniła, że dokłada wszelkich starań, aby – poprzez rejestrację oczekujących – uporządkować kolejkę i sprawnie prowadzić załadunek.

Do zakładu należy przyjechać własnym transportem i ustawić się w kolejce przed bramą wjazdową.

Pracownik ochrony, po rejestracji zainteresowanego, wyda numer uprawniający do wjazdu na teren zakładu. Konieczne jest podanie tonażu, numeru rejestracyjnego pojazdu oraz danych kierowcy. Zainteresowani z nieaktualnymi numerami lub bez nadanych numerów nie są obsługiwani.

Następnie kupujący składa dokument potwierdzający, że pod wskazanym adresem znajduje się odpowiednie źródło spalania na węgiel. Następuje załadunek; samochód wjeżdża na wagę, gdzie wydawane są dokumenty i przechodzi się do płatności. Można jej dokonać gotówką lub za pomocą tzw. szybkiego przelewu. To ostatni etap związany z zakupem węgla.

JSW przypomniała zaś, że nie produkuje i nie prowadzi sprzedaży tzw. ekogroszku, a jedynie węgiel w sortymencie orzech, o parametrach opisanych na stronie internetowej firmy.

– Jest to węgiel o niskiej zawartości popiołu i siarki, lecz o dużej spiekalności, co wyklucza jego zastosowanie jako paliwa zamiennego w stosunku do ekogroszków. Dzienny limit sprzedaży węgla typu orzech z kopalni Budryk to 180 t. Przy czym JSW nie planuje oferowania węgla przez internet.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.