Grad: Związkowcy swoimi żądaniami chcą zablokować wejście JSW na giełdę
fot: Jacek Srokowski
Minister Skarbu propozycje podwyżek płac dla górników o 14 proc. jak chcą związki, nazwał skandalem
fot: Jacek Srokowski
W Poranku TOK FM, w czasie rozmowy z Jackiem Żakowskim, minister skarbu Aleksander Grad stwierdził, że możliwość debiutu giełdowego JSW jest wykorzystywana, aby eskalować żądania płacowe. Zdaniem ministra związkowcy tymi żądaniami chcą zablokować wejście spółki na giełdę.
- Warto jedną rzecz powiedzieć: nie ma prywatyzacji, my tylko tę spółkę upubliczniamy – podkreślił Grad. Zapewnił, że zależy mu na tym, aby spółka była płynna i pojawiła się na giełdzie.
- Tam jest konflikt na tle płacowym i to powiedzmy sobie otwarcie - mówił Grad. - Są oczekiwania ze strony związków zawodowych, żeby nastąpiły podwyżki o 10 procent i żeby nie wiązać tego z wydajnością. Zarząd zaś mówi: jesteśmy w stanie dać te 10 procent, ale musimy powiązać to z wydajnością. Jest też żądanie gwarancji zatrudnienia przez 10 lat, na co z kolei spółka mówi, że może dać pięć lat, a dla pracujących przy obróbce węgla, na dole - 10. To bardzo duże ustępstwo – dodał w czasie rozmowy z Jackiem Żakowskim.
Zdaniem ministra decyzja o tym czy JSW trafi na giełdę, czy też nie, zapadnia za półtora miesiąca. Wtedy ministerstwo sprawdzi, czy to posunięcie jest opłacalne.
Minister podejrzewa także związkowców o złą wolę. Jego zdaniem przy tych warunkach jakie przedstawił zarząd powinno dojść do porozumienia.
- To jest świadome blokowanie wejścia spółki na giełdę – stwierdził Grad