Grad: zaskarżenie do ETS nie wstrzyma decyzji KE ws. stoczni
- My je zaskarżymy co do zasady, bo uważamy, że nie ma dziś podstaw do wydawania takich decyzji - powiedział Grad w czwartek w TVP1. Podkreślił jednak, że \"zaskarżenie do ETS-u nie wstrzyma wykonania decyzji\" w sprawie stoczni.
Jeśli Bruksela nie zaakceptuje planów restrukturyzacji polskich stoczni, zakłady będą musiały zwrócić pomoc publiczną, którą otrzymały po przystąpieniu Polski do UE; może to oznaczać ich bankructwo.
- Jeżeli będzie negatywna decyzja i będzie upadłość, to w tej chwili przygotowujemy taki scenariusz, który pozwoli syndykowi w miarę szybko dokonać prywatyzacji tych stoczni. I to jest cel, żeby stocznie miały w tym czasie źródło finansowania - powiedział Grad.
Unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zapowiedziała we wtorek, że zaproponuje KE podjęcie negatywnej decyzji w sprawie polskich stoczni. Stało się to po jej spotkaniu z Aleksandrem Gradem w sprawie programów restrukturyzacyjnych dla stoczni w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie.
Minister skarbu chce, aby do piątku Neelie Kroes przedstawiła resortowi w formie pisemnej uwagi i analizy, dotyczące zarzutów do programów restrukturyzacyjnych polskich stoczni. W tej sprawie wysłał pismo do unijnej komisarz oraz przewodniczącego KE Jose Barroso.
Analiza planów restrukturyzacyjnych polskich stoczni będzie zawarta dopiero w ostatecznej decyzji o zatwierdzeniu bądź odrzuceniu pomocy publicznej - powiedział w środę rzecznik Komisji Europejskiej (KE) ds. konkurencji Jonathan Todd.
- Nasza decyzja będzie oparta na uważnej analizie planów restrukturyzacyjnych przesłanych przez Polskę 12 września. Jak tylko będzie podjęta, zostanie przekazana polskiemu rządowi. Nie będzie analizy wcześniej. Analiza będzie zawarta w naszej decyzji - powiedział rzecznik polskim dziennikarzom.
Neelie Kroes zapowiedziała w środę, że decyzja KE zostanie wydana niedługo.
W czwartek minister spotyka się z przedstawicielami zarządu stoczni Gdynia i Szczecin, związkowców oraz przedstawicielami władz samorządowych.