Grad bez porozumienia ze stoczniowcami Gdańska

Osobny plan restrukturyzacji dla stoczni Gdańsk zostanie przygotowany - i wysłany do Brukseli - dopiero w przypadku negatywnej decyzji Komisji Europejskiej ws. wspólnego programu dla zakładu w Gdyni i Gdańsku - zapowiada resort skarbu po spotkaniu ministra Grada ze związkowcami z Gdańska.

W środę odbyło się zapowiadane od kilkunastu dni spotkanie ministra skarbu Aleksandra Grada ze związkowcami ze stoczni Gdańsk. W rozmowach uczestniczył również wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik - napisał portal tvn24.pl za PAP.

- Obie strony wyjaśniły sobie wątpliwości dotyczące planu restrukturyzacji dla stoczni w Gdyni i Gdańsku. Stoczniowcy nie negują wspólnego programu. Zależy im tylko na tym, aby w gdańskiej stoczni były prowadzone poważne inwestycje. Wysłany 12 września do Brukseli program daje taką gwarancję - relacjonował rzecznik resortu Maciej Wewiór.

Zdaniem rzecznika MSP, resort porozumiał się z KE, że wyśle odrębny plan restrukturyzacji dla zakładu w Gdańsku w przypadku negatywnej decyzji KE w sprawie programu dla gdańskiej i gdyńskiej stoczni - poinformował w środę wieczorem tvn24.pl.

- Usłyszeliśmy od ministra skarbu, że nie otrzymał od unijnej komisarz ds. konkurencji żadnej oficjalnej informacji, jakoby miał przesłać do Brukseli odrębny plan dla stoczni Gdańsk - powiedział z kolei przewodniczący \"Solidarności\" stoczni Gdańsk Roman Gałęzewski.

Związkowcy wciąż przeciwni rządowym planom
- Naszym zdaniem, wysłany 12 września program oznacza za kilka lat likwidację gdańskiej stoczni. Plan ten nie zabezpiecza ciągłości produkcji statków w Gdańsku - dodał związkowiec.

W ubiegłym tygodniu komisarz Kroes zapowiedziała, że zaproponuje Komisji Europejskiej podjęcie negatywnej decyzji w sprawie polskich stoczni. Natomiast związkowcy z Gdańska zorganizowali w Brukseli manifestację, w czasie której wzywali Komisję Europejską do odrzucenia planów wobec swej stoczni

12 września resort skarbu przesłał KE plany restrukturyzacji stoczni. ISD Polska proponuje połączenie zakładów w Gdańsku i Gdyni. Konsorcjum z Pomorza Mostostal Chojnice chce kupić stocznię Szczecin.

Jeśli Komisja Europejska ich nie zaakceptuje, zakłady będą musiały zwrócić pomoc publiczną, którą otrzymały po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, a to może oznaczać ich bankructwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski