Grabarczyk: Po powodzi kilka miliardów strat w transporcie

Na kilka miliardów zł szacuje się szkody powodziowe w urządzeniach transportowych. Ich odbudowa jest pilniejsza niż rozpoczęcie niektórych zaplanowanych inwestycji - poinformował we wtorek w Skarżysku-Kamiennej minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Minister powiedział podczas spotkania z pracownikami miejscowego Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK, że z tego powodu nie zostanie sfinansowana w dwóch najbliższych latach m.in. modernizacja 18-kilometrowego odcinka drogi krajowej nr 73 Kielce-Morawica.

Grabarczyk zaznaczył, że odbudowany zostanie poważnie uszkodzony przez powódź szlak kolejowy Sandomierz (Świętokrzyskie) - Zalesie Gorzyckie (Podkarpacie). Na te i inne zadania uruchomiona zostanie rezerwa rządowa; do końca tego tygodnia do ministra finansów trafi wniosek o odpowiednie środki - mówił.

Prezentując perspektywy rozwoju infrastruktury kolejowej na najbliższe lata Grabarczyk zaznaczył, że jeden ze scenariuszy rozwoju kolei szybkich prędkości zakłada doprowadzenie takiej linii m.in. do Kielc. Rozpoczęcie jej budowy jest realne w roku 2014, w ramach następnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej - prognozował.

Według ministra, UE przeznaczy na ten cel środki, ponieważ popiera rozwój transportu przyjaznego środowisku, odpornego na kaprysy natury, np. na erupcje pyłów wulkanicznych. - Kolej stanowi alternatywę. Warunek jest jeden: musi to być nowoczesna, czyli bardzo szybka, rozwijająca prędkość nawet do 250 km/h - podkreślił.

- Rozpędzimy naszą kolej i będziemy nią jeździć szybciej niż po autostradach - zapewnił szef resortu.

Grabarczyk obiecał też "odseparowanie" PKP PLK od PKP SA w celu poprawienia jakości usług przewozowych i respektowania unijnej zasady równości na rynku kolejowym. Jak tłumaczył, procesowi "separowania" obu spółek będzie służyć ustawowy mechanizm odkładania co roku pół miliarda zł na wykupienie przez rząd akcji PKP PLK. Wykup stanie się możliwy w następnej kadencji parlamentu - prognozował minister.

W opinii Grabarczyka, zapowiedziany dla PKP Cargo wzrost stawek dostępu do torów średnio o 17 proc. będzie prawdopodobnie nieunikniony, jednak gdy kontrolę nad zarządzaniem PKP PLK obejmie państwo, będzie szansa ustabilizowania tych stawek - tłumaczył.

Minister infrastruktury zapowiedział też wprowadzenie jednego biletu pasażerskiego na wszystkie linie przewozowe. Są dwie koncepcje - powierzenie dystrybucji tych biletów spółce "Dworzec Polski" lub powołanie przez wszystkich operatorów kolejowych nowego, niezależnego dystrybutora.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.