GPW otwiera poniedziałkową sesję spadkami

fot: Krystian Krawczyk

Bank Millennium zaniechał stosowania kwestionowanej przez UOKiK praktyki. Ma prawo odwołać się od decyzji nakładającej na niego 20 mln zł kary

fot: Krystian Krawczyk

W ślad za indeksami azjatyckimi GPW otwiera poniedziałkową, 16 marca, sesję spadkami; WIG20 traci 4,7 proc. około godz. 9.15. Tanieje także złoty, za euro trzeba płacić 4,39 zł, a za franka 4,16 zł.

W ślad za indeksami azjatyckimi (japoński indeks Nikkei stracił 2,5 proc.) GPW otworzył poniedziałkową sesje spadkami. Około godziny 9.15 główny indeks warszawskiego parkietu WIG 20 tracił 4,7 proc., a WIG 30 4,9 proc.

Tanieje także złoty, za euro trzeba płacić 4,39 zł, a za franka 4,16 zł, dolara wycenia się na 9,93 zł, a funta na 4,95 zł.

Analitycy Domu Maklerskiego BDM w porannym poniedziałkowym komentarzu przypominają, że mamy za sobą najgorszy w historii tydzień na GPW, podczas którego WIG20 stracił 22,6 proc., co od początku roku daje stopę zwrotu w wysokości minus 36,5 proc.

"Niestety, mimo że hossa ostatnich lat ominęła Warszawę, to obecnie należymy do najsłabszych rynków na świecie" - oceniono. Na GPW najmniej w ubiegłym tygodniu straciły spółki informatyczne, spożywcze (minus 10 proc.) czy budowlane (minus 15 proc.). Największe straty dotyczą spółek odzieżowych (w piątek po sesji rząd zdecydował o ograniczeniu działalności galerii handlowych), gdzie strata sięgnęła 33 proc. Słabiej od rynku radzą sobie również banki (otoczenie spadających stóp), chemia, energetyka, górnictwo (obawy o recesję), media (kina) czy nawet "gaming".

"Przy panice nie ma bezpiecznej przystani. Inwestorzy chcą mieć płynność, czyli gotówkę" - dodano w komentarzu.

Podsumowując zeszły tydzień o panice na rynkach walutowych mówią też ekonomiści z PKO BP. "W ostatnich dniach widać to było przede wszystkim po zachowaniu giełd, ale też i innych aktywów ryzykownych" - napisano.

Zaznaczają, że uwaga rynków skupia się głównie na bankach centralnych, które próbują ratować sytuację obniżając stopy procentowe i rządach, które ogłaszają dodatkowe środki mające na celu złagodzenie negatywnych skutków epidemii koronawirusa.

"Złoty pozostaje więc pod silną presją podaży w związku z masowym odpływem kapitału z rynków wschodzących" - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.