Gospodarka: zielona księga na zatory płatnicze przedsiębiorstw

1523955533 jadwiga emilewicz przedsiebiorcy tw mpit

fot: Twitter (MPiT)

Minister Jadwiga Emilewicz na spotkaniach z małym i średnim biznesem dowiaduje się o przyczyny tracenia przez przedsiębiorców płynności

fot: Twitter (MPiT)

Opublikowanie Zielonej Księgi, mającej być remedium na problemy przedsiębiorców związane z zatorami płatniczymi to dowód, że rząd dostrzega "błędne koło", z którego wyjściem miałoby być stworzenie stosownych regulacji - wskazał w poniedziałkowym komentarzu Michał Pawlik, prezes spółki SMEO.

W poniedziałek, 16 kwietnia, na stronie internetowej Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii opublikowało Zieloną Księgę z propozycjami rozwiązania problemu, z którym jak się szacuje zetknęło się ponad 90 procent przedsiębiorstw. Dokument ma zapoczątkować dyskusję nad zmianą tej sytuacji.

Resort przedsiębiorczości konsultuje problem z biznesem
W Zielonej Księdze resort pyta m.in., jak skutecznie ograniczać wydłużanie terminów umownych, w jaki sposób skłaniać kontrahentów do zapłaty w terminie, czy i w jaki sposób prawo powinno przewidywać sankcje dla przedsiębiorstw, które notorycznie nadużywają swojej przewagi ekonomicznej i generują duże zatory płatnicze.

Według Pawlika, szefa spółki zabezpieczającej płynność finansową mikroprzedsiębiorstw, aż 70 proc. firm, które zetknęły się z problemem zatorów przyznaje, że wpływa to negatywnie na terminowość regulowania ich własnych zobowiązań.

Najgorzej małym przedsiębiorcom
- W najgorszej sytuacji są obecnie mali przedsiębiorcy. Z jednej strony mają gorszą pozycję negocjacyjną w rozmowach z dużymi klientami, z drugiej strony przez lata mieli utrudniony dostęp do bardziej zaawansowanych produktów finansowych stabilizujących płynność finansową i tych narzędzi nie znają - zaznaczył prezes spółki wytypowanej przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu do reprezentowania Polski na tegorocznych targach Hannover Messe.
Dodał, że co trzecia mała firma sięga w celu poprawy płynności finansowej "po nieodpowiednio dobrane narzędzia finansowe lub w ogóle nie potrafi zareagować na problemy".

Jak unikać finansowych zasadzek
Drugim obok regulacji filarem poprawy sytuacji powinna być, jak podkreślił Pawlik, "edukacja finansowa polskiego sektora MSP i kształtowanie postaw przedsiębiorczych".

- Świadomość i umiejętność korzystania z narzędzi finansowych pozostawia w Polsce wiele do życzenia. Obecnie zaledwie 2,8 proc. małych i średnich firm korzysta z faktoringu, czyli możliwości wcześniejszego uwolnienia środków z wystawionych faktur na spłatę bieżących zobowiązań i inwestycje w dalszą działalność - wskazał.

Zaznaczył, że mniej niż połowa firm weryfikuje w jakikolwiek sposób wiarygodność nowych kontrahentów przed nawiązaniem współpracy.

- Małe firmy mają do dyspozycji coraz więcej możliwości zabezpieczania płynności finansowej, muszą jednak te możliwości poznać i nauczyć się je stosować - ocenił Pawlik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.