Gospodarka: Polska narażona jest na działania zewnętrzne w kierunku ograniczenia suwerenności i konkurencyjności

1615361530 przenosnik pge giek

fot: PGE GiEK

Emisja hałasu przenośników w rejonie zasobnika węgla, po wymianie krążników na cichobieżne spadła od 4 do 6 dB, co jest wartością bardzo znaczącą

fot: PGE GiEK

Za polityką klimatyczną UE stoją wielkie interesy i pieniądze, wymierzone w polską suwerenność - ocenili w środę uczestnicy dyskusji zatytułowanej Jak sytuacja energetyczna wpływa na kształtowanie wizerunku Polski, odbywającej się w ramach Kongresu 590 w Warszawie.

Szef sejmowej komisji energii, klimatu i aktywów Marek Suski (PiS) mówił, że walczy się z emisją CO2, ale w podtekście jest walka z węglem, bo inne spalane surowce kopalne też powodują emisję CO2.

- Pytanie, czy chodzi o ochronę klimatu i zmniejszenie emisji, czy o politykę, wielkie interesy i suwerenność państw w warunkach kurczących się zasobów surowców kopalnych - mówił Suski. Zwrócił uwagę, że gdyby chodziło o rzeczywistą ochronę klimatu, to UE powinna walczyć z emisją w Chinach czy USA, a nie w Polsce.

Jego zdaniem, nie chodzi o ealizację postulatów ratowania planety, ale użycie tej metody jako narzędzia do podporządkowania polskiej gospodarki, która ostatnio zaczęła bardzo szybko rosnąć. Jak dowodził Suski, w Polsce zlikwidowano praktycznie bezrobocie, Polacy przestali jeździć do brudnych prac na Zachodzie, więc rzeba przyhamować polską gospodarkę.

- Te wszystkie perturbacje z przekształcenia dbałości o środowisko w pewną religię, to jest narzędzie w wojnie gospodarczej, z wielkimi pieniędzmi w tle - mówił Suski.

Jego zdaniem, iemieckie interesy są dominujące i chronione, ktoś czerpie albo planuje czerpać korzyści z pogorszenia wizerunku Polski.

- Nasza suwerenność energetyczna jest podpiłowywana, ale będziemy jej bronić. To, co dziś się dzieje, to cyniczna gra ochroną środowiska. Za nią stoją wielkie korporacje i rządy niektórych państw - oświadczył Suski.

Prezes PGE Wojciech Dąbrowski wyraził z kolei opinię, że ie ma dowodów na to, że CO2 wpływa na ocieplenie klimatu. Tego nikt nigdy nie udowodnił - stwierdził, dodając jednak, że przyjmujemy taki kierunek polityki i dlatego m.in. polskie grupy energetyczne inwestują ogromne pieniądze w przejście na gaz.

- UE oczekuje od nas zmiany paliwa na mniej emisyjne, a z drugiej strony nie będzie wspierać inwestycji w gaz - podkreślał, oceniając, że propozycje legislacyjne KE są oderwane od rzeczywistości i nie uwzględniają specyfiki poszczególnych krajów.

Dąbrowski dodał, że oczekiwania od Polski zamknięcia niemalże z dnia na dzień energetyki węglowej to element wojny gospodarczej.

- Polska narażona jest na działania zewnętrzne w kierunku ograniczenia suwerenności i konkurencyjności. Jako PGE nie godzimy się na takie dictum - mówił.

Jak dodał, sprawa Turowa pokazuje, że chodzi o ograniczenie suwerenności i zepchnięcie do 2. albo 3. kategorii, tak byśmy byli tylko rynkiem zbytu.

- Wielu się nie podoba, że polska gospodarka pędzi. Sprawa Turowa pokazuje, że zagrażamy interesom innych państw - dodał Dąbrowski.

Zdaniem europosłanki PiS Jadwigi Wiśniewskiej, jesteśmy poddawani bardzo twardej grze interesów. To jest walka o rynek i wpływy.

- KE milczy w sprawie Nord Stream 2, a zajmuje się Turowem. Mamy brutalną i nie fair walkę, musimy być przygotowani na nią i odporni - mówiła Wiśniewska.

- Szybujące ceny na rynkach energii spowodują, że ludzie w wielu krajach wyjdą na ulice i powiedzą: +zatrzymać to szaleństwo+. Polska jest przykładem, jak można politykę klimatyczną uprawiać w sposób rozważny i niezagrażający obywatelom - dodała.

Zdaniem Wiśniewskiej Polsce przyklejono gębę czarnego luda, który nie dba o środowisko. Jej zdaniem, to klasyczna dezinformacja, ponieważ np. w ciągu ostatnich 30 lat Polska znacząco obniżyła udział węgla w produkcji energii. Wysiłki podejmowane przez Spółki Skarbu Państwa są wyraźnym dowodem na to, że zmierzamy w kierunku czystej energii, ale rozsądnie i rozważnie - stwierdziła Wiśniewska. Jak dodała, jeśli chodzi o dobrostan środowiska, to Polska jest przykładem zrównoważonego zarządzania, a w ramach polityki klimatycznej Polska nie może podejmować działań poszerzających wykluczenie i ubóstwo energetyczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.