Gospodarka: Polska, jeszcze przed wojną na Ukrainie wdrożyła tarczę antyinflacyjną

fot: Krystian Krawczyk

Tarcza antyputinowska przewiduje m.in.: przeciwdziałanie inflacji, ochronę miejsc pracy, wsparcie firm do tej pory działających na rynku rosyjskim

fot: Krystian Krawczyk

Robimy wszystko, aby inflacja była jak najniższa; ale ona przez najbliższe miesiące i najbliższe kwartały będzie stosunkowo wysoka - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Inflacja spowodowana jest przez agresję Rosji na Ukrainę - dodał.

- To co widzimy, to jest inflacja spowodowana przez Putina. Putinflacja. Inflacja spowodowana przez wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, przez agresję rosyjską - powiedział Morawiecki podczas wizyty w firmie WB Electronics w Ożarowie Mazowieckim (woj mazowieckie). Jak dodał, dziś stabilny kurs polskiej łodzi jest ważny dla zachowania bezpieczeństwa i pokoju.

Szef rządu przypomniał, że Polska, jeszcze przed wojną na Ukrainie wdrożyła tarczę antyinflacyjną, w ramach której rząd zaproponował szczególne działania m.in. obniżkę VAT na gaz ziemny, ciepło i energię elektryczną, także zmniejszony do zera VAT na podstawowe produkty żywnościowe.

- Robimy wszystko, aby inflacja była, jak najniższa. Ale ona przez najbliższe miesiące i - niestety drodzy rodacy także przez najbliższe kwartały - ona będzie stosunkowo wysoka. Ale trzeba razem dzisiaj przez ten trudny okres gospodarczy przejść, przez ten trudny okres, który jest przed nami, po to, żeby inflacja nie wyrwała się spod kontroli - powiedział premier.

Szef rządu podał przykład Turcji, która - jak mówił - mniej więcej rok temu miała inflację na polskim poziomie. Po czym, zastosowała pewne mechanizmy - proponowane dzisiaj przez część opozycji - które doprowadziły do tego, że inflacja jest na poziomie 61 proc.

- Inflacja na poziomie 61 proc. niszczy zdrową tkankę gospodarczą każdego państwa, w każdej ekonomii - zauważył premier.

- Dlatego - jak wskazał - trzeba patrzeć całościowo na ten obraz i wykorzystywać te narzędzia antyinflacyjne, które wdrożyliśmy. Owszem, tworzymy nowe. Zaproponowaliśmy największą obniżkę podatku dla wszystkich Polaków, po to by mieli oni więcej pieniędzy netto w kieszeni - tłumaczył. W tym kontekście nawiązał do zaproponowanej przez rząd tarczy antyputinowskiej, która ma za zadanie ograniczyć w Polsce gospodarcze skutki napaści Rosji na Ukrainę.

Wielki pakiet antyputinowski, który ma na celu z jednej strony doprowadzić do uspokojenia sytuacji gospodarczej, zmniejszenia inflacji, ale jednocześnie do dokonania dużych zakupów na uzbrojenie, po to, aby Polska była suwerenna - powiedział.

Tarcza antyputinowska przewiduje m.in.: przeciwdziałanie inflacji, ochronę miejsc pracy, wsparcie firm do tej pory działających na rynku rosyjskim, derusyfikację polskiej i europejskiej gospodarki. Jak zapowiadał wcześniej premier, tarcza będzie zawierać obniżkę podatku PIT z 17 na 12 proc.

Premier Mateusz Morawiecki wraz z wicepremierem, ministrem rolnictwa Henrykiem Kowalczykiem oraz minister klimatu i środowiska Anną Moskwą przedstawili w drugiej połowie marca br. założenia tzw. tarczy antyputinowskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.