Gospodarka: Po wybuchu pandemii wraz ze spadkiem produkcji dochodziło do licznych zwolnień pracowników

fot: ARC

Państwowa Inspekcja Pracy zaprezentowała dane dotyczące mobbingu.

fot: ARC

Duży wzrost wydajności pracy to efekt powrotu wolumenu produkcji na wysokie poziomy - wskazał w komentarzu analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Jakub Rybacki.

Ekspert odniósł się do danych GUS, który podał w komunikacie, że wydajność pracy w przemyśle w okresie styczeń-kwiecień 2021 r. wzrosła o 16,8 proc. rdr, przy zatrudnieniu niższym o 1,1 proc. i wzroście przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto o 7,3 proc.

Wysoki wzrost wydajności pracy w przemyśle w okresie styczeń - kwiecień to anomalia statystyczna, a nie sygnał zmiany jakościowej - wskazał Rybacki. Przypomniał, że blisko rok temu przedsiębiorstwa przemysłowe zmuszone były wstrzymywać produkcję, a jednocześnie utrzymywały zatrudnienie w nieznacznie zmniejszonym zakresie z uwagi na działanie tarcz finansowych.

- W efekcie - jak zauważył - w całym pierwszym półroczu 2020 roku obserwowaliśmy spadek wydajności o 4,9 proc. Dodał, że obecnie, gdy wolumen produkcji powrócił na wysokie poziomy, odbija też wydajność.

Rybacki zaznaczył, że podobne tendencje będą występować we wszystkich gospodarkach Unii Europejskiej, ponieważ pozostałe państwa członkowie także stosowały mechanizmy obrony rynku pracy. Zauważył, że wśród dużych gospodarek rozwiniętych wyjątkiem są Stany Zjednoczone.

- Amerykański rynek pracy cechuje się mniejszymi zabezpieczeniami. Po wybuchu pandemii wraz ze spadkiem produkcji dochodziło do licznych zwolnień pracowników. W efekcie statystyki wydajności oddawały rzeczywiste wyniki pracowników - wyjaśnił.

Z danych GUS wynika, że produkcja przemysłowa w kwietniu 2021 r. wzrosła o 44,5 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 9,2 proc. Wzrost w ujęciu rocznym odnotowano w 32 spośród 34 działów: m.in. w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 370,5 proc., mebli - o 125,8 proc., urządzeń elektrycznych - o 111,0 proc., komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych - o 90,4 proc., wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych - o 63,6 proc., wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny - o 58,5 proc., maszyn i urządzeń - o 51,3 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliony Polaków pytają o swoją przyszłość u doradców emerytalnych ZUS

Ponad 4,5 miliona klientów skorzystało tylko w tym roku z usług doradców emerytalnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ta niezwykle popularna usługa funkcjonuje już od 2017 roku. Osoby wybierające się na emeryturę mogą u doradcy emerytalnego ZUS bezpłatne i na miejscu otrzymać symulację prognozowanego świadczenia. Taka informacja pozwala świadomie zdecydować o optymalnym momencie przejścia na emeryturę.

Te banki stosowały niedozwolone klauzule. Grozi im gigantyczna kara. Czy wśród nich jest twój bank?

Bank Pocztowy, ING Bank Śląski, Erste BP oraz Plus Bank miały stosować w swoich umowach klauzule pozwalające na podwyższanie lub wprowadzanie opłat i prowizji - zarzuca bankom Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zakwestionował te praktyki i nałożył na nie łącznie niemal 150 mln zł kar.

Nie słabną ataki dezinformacyjne na polską energetykę - wiemy jak się bronić

Paweł Wojtunik: - Obserwujemy radykalny wzrost rosyjskich działań dezinformacyjnych wobec OZE. To jest powodowane pewną logiką i polityką Rosji, która atakuje wszystko, co proeuropejskie, co wiąże się z wartościami Unii Europejskiej. A transformacja energetyczna jest również jedną z tych wartości.

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.