Gospodarka: Pandemia największe korekty zatrudnienia wymusiła w grupie firm średnich

fot: pixabay

Wysoka kara, nieprawidłowości usunięto

fot: pixabay

Choć w ogólnym obrazie nie widać gwałtownych załamań, jesteśmy świadkami procesów dostosowawczych, a echo trudnej wiosny i niełatwej reszty 2020 r. będzie jeszcze długo rezonowało w gospodarce - oceniają eksperci z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, monitorujący kondycję gospodarczą regionu.

Luty nie przyniósł istotnych zmian w ocenie koniunktury gospodarczej przez przedsiębiorców względem stycznia. Wskazuje ona na wyczekiwanie i pesymizm. Jednocześnie przedsiębiorcy uczestniczący w badaniach ankietowych prowadzonych przez GUS podają, że pandemia w większości przypadków ma relatywnie nieznaczny wpływ na prowadzoną przez nich działalność - czytamy w opublikowanej w czwartek analizie.

Tworzenie przez uczelnianych ekspertów comiesięcznych raportów obserwatoryjnych, obrazujących bieżącą sytuację w gospodarce woj. śląskiego w kontekście pandemii COVID-19, zainicjował w maju ub. roku ówczesny rektor katowickiego Uniwersytetu Ekonomicznego, a obecnie wiceminister rozwoju, pracy i technologii, prof. Robert Tomanek - członek utworzonego w związku z pandemią COVID-19 Śląskiego Forum Ekspertów. Inicjatywę wsparł Urząd Marszałkowski Woj. Śląskiego.

W opublikowanym w czwartek najnowszym reporcie, obrazującym sytuację regionalnej gospodarki w lutym 2021 roku, badacze przytoczyli dane, według których w ubiegłym, naznaczonym pandemią roku w rejestrach bezrobotnych w woj. śląskim przybyło 23,4 tys. osób, zaś w styczniu br. stopa bezrobocia wyniosła 5,1 proc. i była o 1,3 punktu procentowego wyższa niż przed rokiem.

Jednocześnie dane z ZUS po czwartym kwartale 2020 r. pokazują, że mimo trudnej sytuacji w gospodarce, jakąś formę pracy wykonywało przeciętnie więcej osób niż przed pandemią. Odnotowano 1,9 mln tytułów do ubezpieczenia - o 1,5 proc. więcej niż w czwartym kwartale 2019 r. - podano w opracowaniu.

Zmniejszyło się zatrudnienie w górnictwie i przetwórstwie przemysłowym - głównie w produkcji samochodów. Praktycznie niepodatne na pandemię okazały się natomiast energetyka i usługi komunalne. Budownictwo zamknęło w regionie rok wzrostem zatrudnienia, wzrosty odnotowano też w handlu hurtowym i detalicznym oraz w transporcie i gospodarce magazynowej.

Mając na uwadze wprowadzone obostrzenia, zaskakujące są pozytywne wyniki rok do roku dla zakwaterowania i wyżywienia. Ucierpiały: kultura, rozrywka i rekreacja oraz organizacja turystyki, praca tymczasowa i utrzymanie obiektów. Zgodnie z oczekiwaniami, ale też identyfikowanym wcześniej w regionie trendem, rosła skala zatrudnienia w branży związanej z informacją i komunikacją - wskazują autorzy raportu.

Badacze stawiają tezę, iż pandemia największe korekty zatrudnienia wymusiła w grupie firm średnich. Jednocześnie wzrost w grupie mikrofirm pozwala przypuszczać, że w gospodarce nasiliła się presja na przechodzenie z tradycyjnej formuły stosunku pracy na relacje business-to-business z osobami samozatrudnionymi i małymi zespołami specjalistycznymi - czytamy w opracowaniu.

Nadal obserwowana jest dobra dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w woj. śląskim, jest ona jednak niższa od średniej dynamiki krajowej.

Autorzy raportu wskazują, iż budownictwo mieszkaniowe w regionie bazuje głównie na inwestycjach deweloperskich. Jego dynamika na przełomie lat 2020 i 2021 była niższa niż przeciętnie w kraju, jednak wydano w tym okresie więcej pozwoleń na budowę w stosunku do średniej krajowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.