Gospodarka odpadami: opóźnienia i błędy w wojewódzkich planach

fot: Andrzej Bęben/ARC

W zeszłym tygodniu odbyło się forum "Dobre praktyki w gospodarce odpadami" w trakcie którego dyskutowano m.in. nt. wdrażania nowego sytemu śmieciowego w gminach i inwestycjach z tym związanych.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Resort środowiska za nieuzasadniony uważa apel Konwentu Marszałków, który chce przyspieszenia opiniowania przez resort wojewódzkich planów dot. gospodarki odpadami. MŚ uważa, że większość marszałków zbyt późno przekazała dokumenty, miały też one liczne błędy.

W środę (23 listopada) obradujący w Kołobrzegu Konwent Marszałków zaapelował do ministra środowiska o przyspieszenie opiniowania wojewódzkich planów gospodarki odpadami (wpgo) i uzgadniania planów inwestycyjnych. Marszałkowie podkreślali, że uchwalenie do końca br. wojewódzkich planów gospodarki odpadami uwzględniających plany inwestycyjne jest kluczowe dla realizacji przedsięwzięć związanych z odpadami, ponieważ umożliwi współfinansowanie inwestycji ze środków unijnych lub funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Zdaniem Konwentu, pracę marszałkom nad planami utrudniło siedmiomiesięczne opóźnienie w opracowaniu Krajowego Planu Gospodarki Odpadami (KPGO). Jak przekonywano, wojewódzkie plany powinny być z nim zgodne. Z argumentacją marszałków nie zgodziło się Ministerstwo Środowiska.

Wiceszef MŚ Sławomir Mazurek zapewnił, że resort dołożył wszelkich starań, by maksymalnie ułatwić marszałkom przygotowanie projektów wojewódzkich planów gospodarki odpadami.

- Dlatego apel Konwentu Marszałków o przyspieszenie opiniowania tych planów uważamy za nieuzasadniony - podkreślił.

Wiceminister wyjaśnił też, że większość marszałków zbyt późno przekazała projekty planów do ministerstwa. Dodatkowo - jak podkreślił - dokumenty te "zawierają liczne błędy lub brakuje w nich podstawowych informacji wystarczających do oceny, czy przedstawiony system gospodarki odpadami bilansuje potrzeby w stosunku do masy wytwarzanych odpadów".

Ministerstwo wskazuje, że w projektach wojewódzkich planów brakuje np. uzasadnienia dla zaplanowanych inwestycji, co może doprowadzić do powstania nadmiaru mocy przerobowych czy problemów z zapewnieniem strumienia odpadów do takich instalacji. Miedzy innymi planowano też budowę zbyt dużej liczby spalarni śmieci. Dokumenty były też czasem wewnętrznie niespójne - zawierały informacje wzajemnie się wykluczające.

- Sposób uwzględniania uwag przez marszałków nie ułatwia, a wręcz utrudnia szybką weryfikacje kolejnych wersji dokumentów - podkreślono.

Ministerstwo poinformowało, że w pierwszej połowie br. tylko trzy województwa - świętokrzyskie, pomorskie, mazowieckie - przekazały do ministerstwa projekty wpgo. Dwa kolejne wpłynęły w lipcu i we wrześniu.

- Zdecydowaną większość - aż 10 projektów - marszałkowie skierowali do MŚ dopiero w październiku i listopadzie, mimo wcześniejszych, wielokrotnych wezwań ministerstwa - podkreślono. Ministerstwo wskazało, że do tej pory nie wpłynął taki dokument z woj. śląskiego.

Jak poinformowano, dotychczas uzgodniono plany dla trzech województw - świętokrzyskiego, mazowieckiego i lubelskiego. Projekty pozostałych planów są w trakcie opiniowania.

Resort nie zgodził się też z zarzutem Konwentu Marszałków, iż brak Krajowego Planu Gospodarki Odpadami uniemożliwiał pracę nad planami wojewódzkimi.

- Ten argument również uważamy za bezzasadny. Przykład województw świętokrzyskiego, pomorskiego i mazowieckiego pokazuje, że plany można było przygotować odpowiednio wcześniej. KPGO 2022 został przyjęty przez rząd 1 lipca br., a więc nieprawdziwe jest stwierdzenie o ponad siedmiomiesięcznym opóźnieniu. Co więcej, termin ustawowy na aktualizację tego planu upływa z końcem 2016 r. Prace nad KPGO przyspieszyliśmy ze względu na konieczność spełnienia warunków początkowych, od których zależy przyznanie środków unijnych w gospodarce odpadami - powiedział Mazurek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.