Gospodarka: Od 2023 roku za prąd zapłacimy dużo więcej

fot: Krystian Krawczyk

Krajowe systemy elektroenergetyczne mogą więc stać się wąskim gardłem transformacji

fot: Krystian Krawczyk

Możemy spodziewać się bezprecedensowych podwyżek cen energii. Widzimy uzasadnienie do tego, by wprowadzić konkretne działania osłonowe klientów objętych taryfą - ocenił we wtorek prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Rafał Gawin był zapytany o to, czy biorąc pod uwagę fakt, iż cena energii elektrycznej w przyszłym roku wzrośnie, rekomendował rządowi osłonowe działania na rzecz gospodarstw domowych.

- Pokazaliśmy analizę rynku i powiedzieliśmy, że w tym regulacyjnym modelu rynku, to może (...) doprowadzić to takich podwyżek, wzrostu taryf, jakiego nie widzieliśmy do tej pory. Mieliśmy korektę o 37 proc. w ubiegłym roku, teraz mówimy, że ona może być większa, szczególnie w obrocie. Efektem tego (...) może być coś, co nazwaliśmy bezprecedensowym, w sensie zmiany taryf - stwierdził Rafał Gawin.

- Widzimy uzasadnienie do tego, by wprowadzić konkretne działania - nazwijmy to - osłonowe. Szczególnie w tym obszarze, którym my, jako organ regulacyjny się zajmujemy, czyli klienci taryfowi - dodał.

Przyznał, że w przypadku klientów nie objętych taryfowaniem en problem jest dużo większy, bo ci odbiorcy już dziś płacą dużo więcej. 

- Ta interwencja w rynek ma uzasadnienie. W naszym przekonaniu, musi być to interwencja celowana w klienta końcowego niż w sam w rynek - dodał Rafał Gawin.

Jego zdaniem nie ma powodu, dla którego powinna nastąpić na rynku energii korekta cen w dół.

- To oznacza, (...) że w przyszłym roku, nie będzie przesłanek do korekty w dół, a przynajmniej na dzień dzisiejszy nic o tym nie świadczy. Więcej, świadczy o tym, że ten rynek będzie wysoko się wyceniał (...) będziemy oczekiwali, żeby spółki w jak największym stopniu były zakontraktowane, czyli krótko mówiąc, spółki obrotu dokonają zakupu energii (...) - podkreślił Gawin.

Zwrócił uwagę, że pierwsza dostawa węgla do produkcji energii na przyszły rok pojawi się prawdopodobnie dopiero w grudniu.

- Dzisiaj przedsiębiorcy muszą zakładać jaka będzie cena węgla. (...) To jest taka okoliczność, która tworzy wiele ryzyk. I to jest fundament do wyceny energii na przyszły rok - niepewność. W momencie gdybyśmy wiedzieli, że węgiel jest, po ile, to pewnie tego ryzyka byłoby mniej i to mogłoby mieć przełożenie na korektę cen - przyznał Rafał Gawin.

Prezes URE odniósł się też do marż przedsiębiorstw energetycznych. Dodał, że urząd przyjrzał się tej sprawie, biorąc pod uwagę wysokie ceny węgla i zakładając różne scenariusze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Modernizacja katowickiego tunelu i "Kopuły nad Rondem" za blisko 2,5 mln zł

Rozpoczyna się modernizacja infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz "Kopuły nad Rondem" o łącznej wartości blisko 2,5 mln zł - poinformował w czwartek Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach.

Eksperci: Nie przedłużać CPN, jest za drogi

Większość ekspertów uważa, że program "Ceny paliwa niżej" jest za drogi jak na stan finansów państwa, ma wadliwą konstrukcję i nie skłania do ograniczenia zużycia benzyny i oleju napędowego - pisze piątkowa "Rzeczpospolita". 11 na 18 uczestników Panelu Ekonomistów "Rz" opowiedziało się za wygaszeniem programu.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.