Gospodarka: Nieruchomości handlowe są finansowane w 70-80 proc. z kredytów

fot: Krystian Krawczyk

Mimo przedłużających się lockdownów wynajmujący pozostają nadal pozbawieni pomocy państwa

fot: Krystian Krawczyk

Straty branży centrów handlowych pogłębiają się o kolejne miliardy złotych - przekazała w środowym komentarzu Polska Rada Centrów Handlowych odnosząc się do decyzji rządu o przedłużeniu obostrzeń do 18 kwietnia. Szacowana wartość zadłużenia branży to nawet 90 mld zł - dodano.

W komunikacie umieszczonym w środę na stronie gov.pl poinformowano, że obowiązujące obostrzenia zostają przedłużone do 18 kwietnia; zamknięte pozostają m.in. galerie handlowe, salony fryzjerskie i kosmetyczne, obiekty noclegowe, siłownie.

- Straty branży centrów handlowych pogłębiają się o kolejne miliardy złotych - przekazał dyrektor zarządzający PRCH Krzysztof Poznański.

Przypomniał, że na wsparcie najemców z budżetów właścicieli i zarządzających obiektami handlowymi popłynęło ponad 5,5 mld zł, co stanowi około połowę ich rocznych przychodów.

- Mimo przedłużających się lockdownów wynajmujący pozostają nadal pozbawieni jakiejkolwiek pomocy państwa, rekompensującej uprzywilejowanie jednych z uczestników rynku - najemców, względem drugich - wynajmujących. Skutki ostatnich decyzji odczują wszyscy właściciele i zarządcy centrów handlowych w Polsce o powierzchni powyżej 2000 m kw., a około 300 z ponad 570 obiektów handlowych działających w Polsce należy do polskich właścicieli - wskazał Poznański.

Przypomniał, że nieruchomości handlowe są finansowane w 70-80 proc. z kredytów bankowych, a umowy najmu są zabezpieczeniem spłacanych zobowiązań kredytowych.

Szacowana wartość zadłużenia branży wynosi do 90 mld zł, a roczny koszt odsetek od zaciągniętego zadłużenia sięga 3,2 mld zł. Obniżenie łącznej wartości umów najmu, nawet o 10-20 proc. powoduje niewypłacalność wynajmującego, a w konsekwencji problemy po stronie sektora finansowego - wskazuje PRCH.

W ocenie Rady obecna sytuacja oznacza konieczność pilnego wdrożenia programu pomocy dla właścicieli centrów handlowych.

Cały czas jako branża rekomendujemy wsparcie całej branży handlowej poprzez stworzenie mechanizmu opartego o dopłaty dla najemców do kosztów stałych, w tym czynszów - zgodnie z dobrymi doświadczeniami pochodzącymi z innych europejskich krajów - tak by mogli regulować swoje zobowiązania względem wynajmujących. Takie rozwiązanie pozwala utrzymać płynność i stabilność najemców, wynajmujących i sektora finansowego - zaznaczono.

Polska Rada Centrów Handlowych jest stowarzyszeniem not-for-profit, zrzeszającym ponad 200 firm działających w branży miejsc handlu i usług. 70 proc. powierzchni centrów handlowych w Polsce jest w rękach firm stowarzyszonych w PRCH.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.