Gospodarka: eksport = 153 mld euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wyniki firm poprawiły się - ich łączny zysk brutto był wyższy o 17,6 proc. niż w II kwartale 2012 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polski eksport wzrósł o 6,5 proc. głównie dlatego, że polskie firmy coraz chętniej wchodzą na nowe rynki zbytu, szukając alternatywy dla przeżywających trudności gospodarek państw strefy euro.

Ekspansję polskich firm wspomagają rządowe programy, jak Go China czy Go Africa. - Również inwestycje kapitału zagranicznego w Polsce w dużej mierze otwierają nowe rynki dla polskiego eksportu - podkreśla wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

W 2013 r. polska gospodarka wyeksportowała towary za niemal 153 mld euro. Oznacza to wzrost o 6,5 proc. w porównaniu do 2012 r.

- Wzrost naszego eksportu może tylko cieszyć, bo po raz pierwszy w historii jego wartość przekroczyła 150 mld euro - podkreśla Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki. - Co ważne udało się to przy dużo niższym wzroście eksportu do państw strefy euro.

Chociaż łącznie eksport wzrósł w ubiegłym roku o 6,5 proc., to ten do krajów UE jedynie o 4,5 proc., a do strefy euro - o 3,8 proc. Oznacza to, że polskie towary coraz częściej są nabywane w krajach pozaeuropejskich. Zdaniem wicepremiera jest to zasługą przedsiębiorców, którzy sami chętnie szukają nowych chłonnych rynków zbytu, ale pomocne są również działania resortu gospodarki, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i dyplomacji.

- Musimy te procesy kontynuować - przekonuje Janusz Piechociński. - Dlatego ważne są takie programy, jak Go China i Go Africa, czy dynamiczne zwiększanie sprzedaży naszych towarów w krajach arabskich czy islamskich.

Według raportu PARP i Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej w pierwszej połowie 2014 r. możemy się spodziewać nawet 15-procentowego zwiększenia eksportu. Jednak później wzrost ten wyhamuje i na początku 2015 r. będzie wynosić jedynie 2-3 proc.

Jak podkreśla minister gospodarki, rozwojowi eksportu służą również inwestycje zagranicznych inwestorów w Polsce. Dlatego rząd powinien również skupić się na przyciąganiu kapitału do kraju.

- Nadal łakniemy kapitału i poszukujemy inwestorów, którzy przynoszą nowe techniki i technologie do polskiej przedsiębiorczości, które stają się później lokomotywami naszych relacji ze światem - mówi Piechociński. - Inwestycje kapitału zagranicznego otwierają nowe rynki zbytu dla polskiego eksportu, podnoszą kwalifikacje w gospodarce i sprawiają, że upowszechniają się dobre wzorce.

Z drugiej strony inwestycje zagraniczne, szczególnie dużych koncernów międzynarodowych, to również szansa na współpracę dla mniejszych firm.

- Dobrym przykładem jest tu sektor motoryzacyjny. Obok światowych gigantów mamy też polskie firmy ze światowymi rozwiązaniami wysokiej jakości i blisko współpracujące ze światem nauki - podkreśla wicepremier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.