Gospodarka: Czterodniowy tydzień pracy jest pomysłem coraz częściej dyskutowanym w Polsce

1623758111 homeoffice

fot: pixabay.com

Wielką pułapką dla osób pracujących zdalnie jest brak czasu na odpoczynek. Nie pozwól, żeby ten stan dopadł także ciebie. Rezerwuj czas na własne przyjemności: czytanie, spacerowanie z psem, basen, rower, bieganie

fot: pixabay.com

Skrócenie czasu pracy przy zachowaniu dotychczasowej płacy może pomóc w zwiększeniu produktywności pracowników - uważa Polski Instytut Ekonomiczny. Pomysł testowany był m.in. w Polsce, głównie w firmach z sektora IT.

Analitycy PIE zwracają uwagę, że czterodniowy tydzień pracy jest pomysłem coraz częściej dyskutowanym w Polsce i na świecie.

- Argumentuje się, że skrócenie czasu pracy mogłoby pomóc w bardziej efektywnym godzeniu życia zawodowego z życiem prywatnym i rodzinnym, poprawić dobrostan pracowników, a w efekcie również pozytywnie wpłynąć na poziom produktywności pracowników - czytamy w najnowszym wydaniu Tygodnika Gospodarczego PIE.

Jak wskazano, testowanie takiego pomysłu rozpoczyna Hiszpania - w eksperymencie weźmie udział 200 małych i średnich firm, którego wyniki mają być znane za trzy lata.

Eksperci powołują się na przeprowadzone dotąd eksperymenty, z których wynika, że zmniejszenie wymiaru czasu pracy przy zachowaniu dotychczasowej płacy może pomóc w zwiększeniu produktywności pracowników. PIE podaje przykład badań potwierdzających taki wynik, które przeprowadzono m.in. w Nowej Zelandii (w firmach Perpetual Guardian); Szwecji (w Toyocie) i Japonii (w Microsofcie).

- W serwisie Toyoty, po wprowadzeniu 6-godzinnego dnia pracy, produktywność wzrosła o 14 proc., zaś przychody firmy o 25 proc. w stosunku do standardowego 8-godzinnego dnia pracy - wyjaśniono. Pomysł testowany był też w Polsce, głównie w firmach z sektora IT. Firmy, które wprowadziły 6-godzinny dzień pracy bądź 4-dniowy tydzień pracy, wskazują, że rozwiązanie takie zwiększyło produktywność ich pracowników - dodano.

Jak podkreślono, w instytucjach sektora publicznego skrócenie wymiaru czasu pracy wiązało się z podniesieniem poziomu jakości świadczonych usług przy utrzymaniu produktywności. Wskazują na to m.in. eksperymenty przeprowadzone w Szwecji i na Islandii.

- W większości z nich, zwłaszcza w administracji, możliwe było przeorganizowanie pracy zespołów w taki sposób, żeby dostępność usług świadczonych mieszkańcom nie zmieniła się - zwracają uwagę analitycy.

Z kolei zmniejszenie wymiaru czasu pracy w instytucjach opieki zdrowotnej wiązało się z koniecznością zwiększenia stanu zatrudnienia. Inicjatorzy eksperymentu w G eborgu wskazywali jednak, że mimo wzrostu kosztów o 20-30 proc. całkowity efekt fiskalny mógłby być dodani biorąc pod uwagę spodziewany spadek bezrobocia związany ze zwiększeniem zatrudnienia oraz zmniejszeniem absencji chorobowej pracowników i wartości wypłacanych im zasiłków chorobowych.

Zauważono, że większość przeprowadzonych eksperymentów, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym, wiązała się z poprawą jakości życia pracowników.

- Zaobserwowano wśród nich niższy poziom stresu, niższy poziom absencji chorobowej, a także wyższy poziom zadowolenia z możliwości godzenia życia prywatnego i zawodowego - wyjaśniono.

Z kolei w eksperymencie przeprowadzonym w domu opieki nad seniorami w Svartedalen wskazywano też, że krótszy czas pracy załogi prowadził do wzrostu jakości usług - większej liczby aktywności organizowanych dla podopiecznych instytucji.

Przeprowadzone eksperymenty - jak zwraca uwagę PIE - sugerują, że pozytywny wpływ skrócenia czasu pracy na produktywność obserwowany był głównie w firmach świadczących usługi z dziedziny nowych technologii, a także w administracji publicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.