Gospodarka: Celem regulacji jest doprowadzenie do spadku cen hurtowych energii

fot: Janusz Szymonik

Galloping to niebezpieczne zjawisko związane z powstawaniem tzw. drgań samowzbudnych przewodów napowietrznych linii elektroenergetycznych, powodowanych przez wiatr

fot: Janusz Szymonik

Po wprowadzeniu zmian w rozporządzeniu dotyczącym szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego może się okazać, że cena energii elektrycznej spadnie, ale nie będzie jej na rynku – ostrzega Konfederacja Lewiatan.

W komunikacie czytamy, że ministerstwo klimatu i środowiska przygotowało kolejną wersję rozporządzenia dotyczącą wprowadzenia ceny maksymalnej na rynku bilansującym. Celem regulacji jest doprowadzenie do spadku cen hurtowych energii elektrycznej.

– Zmiany wprowadzane są zdecydowanie zbyt późno. Bardzo wysoki poziom cen energii utrzymuje się od początku 2022 roku. Jeśli państwo decyduje się na interwencję, powinno to zrobić jak najwcześniej. Tymczasem w połowie września odbiorcy, sprzedawcy i wytwórcy mają już zakontraktowaną znaczną ilość energii, jaka zostanie zużyta w 2023 roku  – mówi Wojciech Graczyk, prezes zarządu Związku Pracodawców Prywatnych Energetyki.

Zdaniem ekspertów Lewiatana, taka zmiana powinna być wprowadzona na określony czas. Interwencja ma na celu wyłączenie mechanizmów rynkowych z rynku bilansującego, dlatego dla wszystkich uczestników rynku ważny jest moment, w którym mechanizmy rynkowe zostaną przywrócone. Podobno interwencja jest planowana do końca 2023 roku. W treści proponowanego aktu prawnego nie ma jednak o tym słowa.

 – Zmiana będzie miała potencjalnie ogromne skutki dla rynku hurtowego energii. Istnieje uzasadniona obawa, że wytwórcy energii elektrycznej wiedząc, że operator systemu przesyłowego dysponuje narzędziem w postaci korekty oferty bilansującej, ograniczą składanie ofert. W rezultacie wprowadzenia tej regulacji cena energii elektrycznej zostanie skutecznie ograniczona, ale nie będzie jej na rynku. Zwracam uwagę, że w projekcie rozporządzenia brak jest jakichkolwiek propozycji działań mających na celu ograniczenie popytu na energię elektryczną,  pomimo, że w tym kierunku zmierzają wysiłki podejmowane na szczeblu europejskim czy w innych krajach naszego regionu, na przykład na Węgrzech – dodaje Wojciech Graczyk.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.