Górnik zHalemby\" atakuje Aconcaquę

Braszkiewicz artur alpinista ARC

fot: ARC Artura Braszkiewicza

31-letni górnik-alpinista Artur Braszkiewicz przygotowuje się do zdobycia argentyńskiego szczytu Aconcagua

fot: ARC Artura Braszkiewicza

Alpinista Artur Braszkiewicz, na co dzień pracownik działu wentylacji kopalni „Halemba”, wraz z towarzysząca mu ekipą wspinaczy już atakują należący do Korony Ziemi szczyt Aconcaqua (6962 m. n.p.m.). Do Ameryki Południowej dotarli z przygodami.

- Jumbo Jet, którym lecieliśmy miał awarię i pilot musiał zawracać znad Wysp Kanaryjskich z powrotem do Frankfurtu. Do Buenos Aires dotarliśmy z jednodniowym opóźnieniem. Zaraz po opuszczeniu lotniska udaliśmy się n dworzec autobusowy, aby przejechać kolejnych 1000 km do Mendozy, gdzie spędziliśmy dwie noce. W tym czasie dotarła reszta naszej ekipy lecąca przez Madryt. Dalsza podróż wiodła przez Puenta del Inca oddalonego o 200 km od Mendozy i tam mieliśmy wejście aklimatyzujące na Los Puquios (3884 m. n.p.m.). 1 lutego odebraliśmy pozwolenie wejścia do Parku Aconcaqua. Nazajutrz dotarliśmy do pierwszego obozu na wysokości (3300 m.n.p.m.) zwanego Confluencia. Mamy już za sobą kolejne wejście aklimatyzujące na Plaza Francia (4100 m.n.p.m.) pod południową ścianą Aconcaqui, skąd dotarliśmy już do obozu głównego na Plaza de Mulas – poinformował Artur.

Nasi alpiniści mają zamiar zdobyć Aconcaquę w ciągu najbliższych dni jeśli pozwoli im na to pogoda.

Dla Artura Braszkiewicza to pierwsza wyprawa poza Europę. Ma już na swym koncie zdobycie kilku najwyższych szczytów Europy m.in.: Mont Blanc, Grossglockner, Monte Viso, Grand Combin, Zugspitz - w sumie szesnaście.

 

Wyprawą kieruje Ryszard Pawłowski zdobywca dziesięciu ośmiotysięczników. Arturowi towarzyszy inny rudzki wspinacz, Krzysztof Białas - kardiolog ze szpitala w Rudzie Śląskiej Goduli. Wyprawie patronuje medialnie Trybuna Górnicza i portal nettg.pl.

 

Aconcagua, Cerro Aconcagua (w języku keczua: AcconcahuacKamienny Strażnik) to najwyższy szczyt Andów i Ameryki Południowej (także półkul zachodniej i południowej) o wysokości 6962 m n.p.m.. Leży w Andach Południowych, w Kordylierze Głównej, na obszarze Argentyny, nieco ponad 110 km na północny zachód od miasta Mendoza. Aconcagua tworzy rozległy masyw (o długości 60 km), zbudowany głównie z granitów. Jest pokryty wiecznymi śniegami i lodowcami, z których 7 spływa na wysokość 3900 m n.p.m. Po raz pierwszy szczyt zdobył Szwajcar Matthias Zurbriggen 14 stycznia 1897. W 1934 pierwsza polska wyprawa andyjska (Stefan Daszyński, Konstanty Jodko-Narkiewicz, Stefan Osiecki, Wiktor Ostrowski) wytyczyła nową drogę od strony wschodniej przez lodowiec, nazwany później Lodowcem Polaków. Polska
alpinistka Wanda Rutkiewicz pokonała ścianę południowego szczytu Aconcagui w roku 1985.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.